"Taniec z gwiazdami". Barbara Kurdej-Szatan przyćmiła konkurencję

"Taniec z gwiazdami". Barbara Kurdej-Szatan przyćmiła konkurencję
Źródło zdjęć: © SPL/East News
Magdalena Drozdek

11.10.2019 21:44

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Kurdej-Szatan pozamiatała w "Tańcu z gwiazdami". Po raz pierwszy jurorzy przyznali 30 punktów, czyli maksymalną notę. Najlepszy był nie tylko taniec aktorki, ale też komentarz Pavlović.

W "Tańcu z gwiazdami" uczestnicy tańczyli do imprezowych hitów. Miało być jak u cioci na imieninach. Atmosfera była bardzo rozluźniona, komentarze fantazyjne, a na parkiecie działo się naprawdę wiele. Jurorów oczarowała szczególnie Barbara Kurdej-Szatan. Zdziwieni?

Kurdej-Szatan tańczyła do legendarnego "Białego misia". Razem z Jackiem Jeschke przed programem odwiedziła swoich rodziców. Opowiadali, jak w ich domu się imprezowało i jakim dzieckiem była aktorka. Basia zatańczyła z tatą, który ma spore doświadczenie na tym polu. A później mogła pokazać przed widownią, jak tańczy walca wiedeńskiego.

Kurdej-Szatan oczarowała jurorów. - Upajam się waszym tańcem - mówiła zachwycona Iwona Pavlović.

- Pięknie tańczyliście, bardzo to doceniam. Przydało by się tylko więcej uśmiechu - komentował Grabowski.

- Masz sobie coś z szatana. Czego się nie dotkniesz, to ci wychodzi. Tylko zastanawiam się nad jedną rzeczą. Ja w latach 80. podrywałem przy tym utworze dziewczyny. Gdybym cię wtedy spotkał... - mówił zalotnie nowy juror, Kris Adamski.

Oceny nie mogły być inne. Jeschke i Kurdej-Szatan otrzymali 30 punktów, najwyższą możliwą notę. Pierwsza w tej edycji 30-tka! Też byście tak ocenili występ tej pary?

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (10)
Zobacz także