Tadla wzięła w obronę Daukszewicza. "Nie usprawiedliwiam, ale..."

Beata Tadla skomentowała aferę po wpadce w TVN24
Beata Tadla skomentowała aferę po wpadce w TVN24
Źródło zdjęć: © KAPiF | Picasa

17.05.2023 16:28, aktual.: 17.05.2023 17:00

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Skandal wywołany przez Krzysztofa Daukszewicza w "Szkle kontaktowym" sprawił, że kolejni ludzie telewizji i show-biznesu zabierają głos. Swoje trzy grosze dorzuciła też Beata Tadla, która zwraca uwagę na odpowiedzialność, jaką bierze się za wypowiadane słowa w programach na żywo.

Do poniedziałkowej (15 maja) wpadki Daukszewicza na wizji odniósł się i urażony Piotr Jacoń, i władze TVN24. Afera była wodą na młyn dla TVP Info, w swoim stylu sprawę skomentował Jarosław Jakimowicz, głos zabierała też Karolina Korwin-Piotrowska. Również Beata Tadla, która ma wieloletnie doświadczenie w pracy przed kamerami, odniosła się do skandalicznej wpadki.

- Ja w swoich programach staram się być szczególnie wyczulona na słowa, które krzywdzą i wykluczają. Ale i mnie czasem zabraknie refleksu, aby odpowiednio zareagować - wyznała Tadla w rozmowie z Plejadą

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

- Nie usprawiedliwiam pana Daukszewicza, bo wiem, jaką odpowiedzialność niesie każde wypowiadane publicznie słowo, ale bądźmy dla siebie wyrozumiali i zwracajmy uwagę na to, jak ktoś reaguje na swoją wpadkę. Czy żałuje jej, czy przeprasza - dodała prezenterka.

Przypomnijmy, że afera wybuchła po emisji "Szkła kontaktowego" 15 maja, w którym Krzysztof Daukszewicz i Tomasz Sianecki chcieli napiętnować polityków Zjednoczonej Prawicy za wypowiedzi, uznane przez niektórych za wyśmiewanie osób transseksualnych czy transpłciowych. Problem pojawił się w momencie, gdy na ekranie pojawił się Piotr Jacoń, który miał zapowiedzieć swój program. - A jakiej płci on dzisiaj jest? -wypalił Daukszewicz, co wywołało wymowną reakcję Jaconia.

Daukszewicz szybko się zreflektował, bo kiedy na ekranie leciały napisy końcowe, satyryk powiedział do Sianeckiego przy włączonych mikrofonach: "Chyba pier...em głupotę". Żart Daukszewicza wywołał ogromne oburzenie i choć satyryk twierdził później, że Jacoń przyjął jego przeprosiny, to prezenter TVN24 zaprzeczył tej wersji wydarzeń (czytaj więcej tutaj).

W najnowszym odcinku podcastu "Clickbait" bierzemy na warsztat finały tegorocznej Eurowizji, rozprawiamy o "Yellowstone" z Kevinem Costnerem oraz polecamy trzy książki, od których nie będziecie mogli się oderwać w maju. Możesz nas słuchać na Spotify, w Google Podcasts, Open FM oraz aplikacji Podcasty na iPhonach i iPadach.

Źródło artykułu:WP Teleshow
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (61)
Zobacz także