"Szpilki na Giewoncie": Ostro o Schejbal. Aktorka żądała horrendalnej sumy

"Szpilki na Giewoncie": Ostro o Schejbal. Aktorka żądała horrendalnej sumy
Źródło zdjęć: © AFP

13.05.2012 11:42

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

[

]( http://www.fakt.pl )

Magdalena Schejbal to wróg numer jeden Polsatu. Po tym, co zrobiła aktorka, na pewno nie pojawi się już w żadnej produkcji tej stacji.

Schejbal stała się persona non grata po tym, jak naskoczyła na produkcję serialu "Szpilki na Giewoncie". Aktorka wyznała, że podczas pracy omal nie poroniła, bo musiała pracować po 12 godzin dziennie. Zagroziła, że pozwie swoich byłych pracodawców.

Tymczasem tłumaczenia drugiej strony są zupełnie inne. Producent Paisa Film poinformował, że kością niezgody były zbyt wygórowane żądania finansowe. Jak czytamy w oświadczeniu, Magdalena Schejbal za sześć dni zdjęciowych do pierwszych odcinków czwartego sezonu "Szpilek na Giewoncie" zażądała stu tysięcy złotych.

**[

]( http://aleseriale.pl/sid,28209,title,Szpilki-na-Giewoncie,serial.html )**

Producent serialu ma zamiar całą sprawę skierować na drogę sądową: "W tym kontekście opowiadanie mediom o sprawach artystycznych, stawianie nam zarzutów mobbingu czy prób zmuszania aktorki, żeby wystąpiła w kolejnym sezonie są tak absurdalne, że muszą znaleźć swoje miejsce w sądzie".

**[

]( http://aleseriale.pl/sid,28209,title,Szpilki-na-Giewoncie,serial.html )**

Oto treść oświadczenia producenta serialu "Szpilki na Giewoncie":

_ "W imieniu PAISA FILMS Sp. z o.o., Producenta Serialu „Szpilki na Giewoncie”, z przykrością czujemy się zmuszeni do zabrania głosu. Do tej pory nie wypowiadaliśmy się, uważając, że nie powinniśmy zaogniać sporu i dyskutować na takim poziomie, mimo, że nieprawdziwe i nieprzychylne dla nas i serialu informacje padały ze strony Magdy Schejbal od kilku miesięcy jedna za drugą. Jednak w tej chwili Magda Schejbal zarówno w atakach na naszą firmę jak i na Telewizję Polsat, przekroczyła granice przyzwoitości. Oświadczamy, że jedynym powodem odejścia Pani Schejbal z serialu „Szpilki na Giewoncie” były jej wygórowane żądania finansowe. Magdalena Schejbal za sześć dni zdjęciowych do pierwszych odcinków czwartego sezonu „Szpilek na Giewoncie” zażądała stu tysięcy złotych. Odmówiliśmy i w ten sposób zakończyła się nasza współpraca. Nie przeszkadzało aktorce, że zdjęcia miały się odbyć we wrześniu, czyli niedługo przed porodem, nie przeszkadzał jej też brak scenariuszy, ponieważ dobrze wiedziała, przyzwyczajona przez
poprzednie lata, że w cyklu produkcji serialu, scenariusze często powstają na bieżąco i tak się dzieje nie tylko w Polsce ale i na całym świecie. Chodziło wyłącznie o pieniądze. Podczas naszej współpracy, Magdy Schejbal nigdy nie interesowały sprawy artystyczne, a wszelkie spory zawsze dotyczyły finansów i innych gwiazdorskich żądań. Oglądalibyśmy Magdę Schejbal w kolejnej serii „Szpilek”, gdybyśmy się zgodzili zapłacić niespotykaną na rynku stawkę i aktorka była przekonana, że taką stawkę otrzyma, bo bez niej serial nie może istnieć. W tym kontekście opowiadanie mediom o sprawach artystycznych, stawianie nam zarzutów mobbingu czy prób zmuszania Aktorki, żeby wystąpiła w kolejnym sezonie są tak absurdalne, że muszą znaleźć swoje miejsce w sądzie. Informujemy o tym ze smutkiem, ponieważ przez lata współpracy z wieloma polskimi aktorami, także z tymi najwybitniejszymi, nigdy nie znaleźliśmy się w podobnej sytuacji"._

Polecamy w wydaniu internetowym fakt.pl:

window.open(this.href);return false;">Poczytaj więcej o serialach

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (475)
Zobacz także