Trwa ładowanie...
holderName

"Ślub od pierwszego wejrzenia": Anita o synku. Nie jest jej łatwo

Anita Szydłowska była uczestniczką show "Ślub od pierwszego wejrzenia". Na planie programu poznała swojego męża. Zakochani doczekali się syna. I to właśnie jego dotyczy najnowszy wpis Anity.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Anita Szydłowska jest młodą mamą. Nie udaje, że macierzyństwo jest bezproblemowe
Anita Szydłowska jest młodą mamą. Nie udaje, że macierzyństwo jest bezproblemowe (Instagram.com)
holderName

Anita Szydłowska jest tancerką i choreografką, ale obecnie skupia się na wychowywaniu dziecka. Jej syn Jerzy przyszedł na świat 7 miesięcy temu. Młoda mama na swoim instagramowym profilu chętnie pokazuje ujęcia ze świąt, wspólnych zabaw. Zdjęcia często wydają się przedstawiać idealny duet - urodziwą, zadbaną mamę i jej ślicznego syna. Każdy rodzic jednak wie, że rzeczywistość z dzieckiem nijak ma się do ideału. Szydłowska, na szczęście, nie boi się pokazać i tej drugiej, gorszej strony medalu.

Ostatnio w sieci dała temu wyraz, pisząc o drobnych, codziennych kłopotach - jej maluch ząbkuje i raczkuje, więc ona nie ma czasu na nic innego poza zajmowaniem się dzieckiem. Prosiła też o rady.

Zobacz: Prolog - Paweł Kapusta

"Jerzykowi wybił się drugi ząbek i wydaje się, że na tym na razie nie koniec. Staram się przynieść mu ulgę wieloma dostępnymi środkami aptecznymi, mrożonymi gryzakami, ale jest to ciężki czas i nic nie zastąpi czułości, uwagi i ogromnej cierpliwości, bo nie jest łatwo patrzeć jak męczy się nasz najukochańszy maluszek. Dziewczyny dajcie jakieś swoje magiczne sposoby, może jeszcze czegoś nie próbowaliśmy.

holderName

Z drugiej strony - rozpoczął się okres pełzakowania i początków raczkowania, a Jerzu jest tak ciekawy świata, że nie można go spuścić z oka, bo najfajniejsze są oczywiście przedmioty należące do Peppy, meble, a szklana pamiątka ze ślubu już niestety nie istnieje. Kiedy muszę zrobić coś w drugim pokoju, z pomocą przyszła mi popularna gąbkowa mata i znaleziony na Olx (a uwielbiam szukać tam promocji, zwłaszcza na artykuły dziecięce), kojec plastikowy, który przewija się gdzieś na moim stories, o który mnóstwo osób pyta.

Jak widać, na Instagramie było mnie o wiele mniej, bo o wiele więcej uwagi poświęcam Maluchowi i zaczęłam nawet dostawać wiadomości, czy z moim zdrowiem wszystko ok. A więc tak - wszystko w porządku, chyba że liczyć kolejną usterkę samochodu, który w zeszłym tygodniu wylądował na lawecie".

Fanki Anity natychmiast przyszły jej z pomocą, dając porady i pisząc pocieszające komentarze. "Oj tak, to ciężki czas dla nas, a dla dzieci ból", "Dużo zdrówka dla maluszka i wytrwałości dla was" - czytamy.

holderName
holderName

Podziel się opinią

Share
holderName
holderName