Trwa ładowanie...
d1o5ccy

"Rolnik szuka żony": Marlena to idealna kandydatka. Seweryn, ty szczęściarzu!

Seweryn miał nosa zapraszając do programu Marlenę. Piękna, młoda, pracowita, rodzinna. 22-latka ma wszystko, czego wielu mężczyzn szuka u życiowej partnerki, ale po ostatnim odcinku "Rolnik szuka żony" pojawiły się głosy, że Marlena popełnia błąd.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Marlena od razu wpadła w oko Sewerynowi. Mają podobny pomysł na życie
Marlena od razu wpadła w oko Sewerynowi. Mają podobny pomysł na życie (stopklatka/TVP1)
d1o5ccy

Drugi odcinek nowej edycji "Rolnik szuka żony" za nami. Pięciu kawalerów spotkało się z wybranymi kobietami i choć dopiero za tydzień okaże się, które z nich powalczą o serca rolników, to jedna z pań zdecydowanie wysunęła się na prowadzenie. Mowa o 22-letniej Marlenie Bazylczuk ze wsi pod Legionowem, która uważa Seweryna za wymarzonego partnera.

Obejrzyj: Marta Manowska: Rolnictwo jest sexy!

- Pięknie wyglądasz. Dawno tego nie mówiłem, naprawdę. No, serce zabiło szybciej – mówił Seweryn do uśmiechniętej Marleny podczas pierwszego spotkania. Żadna inna kandydatka nie wywołała takiej reakcji i choć rolnik wstrzymał się z poważnymi deklaracjami, to widać było, że piękna brunetka zrobiła na nim piorunujące wrażenie.

d1o5ccy

- Czy jestem ugotowany? No, delikatnie, delikatnie. Ale gorąco jest – żartował wyraźnie zachwycony Marleną Seweryn.

stopklatka/TVP1

Właściciel 70-hektarowego gospodarstwa (sam się nim zajmuje po tragicznej śmierci rodziców) mówił przed programem, że szuka szczerej, niezaborczej, pewnej siebie i zaradnej brunetki o niebieskich oczach. U Marleny na pewno nie zgadza się kolor oczu, ale poza tym drobiazgiem wydaje się być idealną kandydatką na żonę.

Seweryna zauroczyła szczerym uśmiechem i pomysłem na życie rodzinne.

d1o5ccy

- Bardzo pragnę dzieci. Bardzo bym chciała mieć minimum trójkę. Ale chciałbym mieć też piątkę. Sama mam czwórkę rodzeństwa – mówiła bez ogródek mieszkanka wsi Skrzeszewo pod Legionowem.

Zaradność Marleny też nie podlega dyskusji. 22-latka jest absolwentką trzech kierunków (architektura krajobrazu, florystyka i dekoracja wnętrz) i zawodowo wykonuje kompozycje florystyczne. Jej celem jest założenie własnej kwiaciarni.

Zgłaszając się do programu powiedziała wprost, że szuka mężczyzny, który myśli poważnie o związku, ślubie i dzieciach. Wielu widzów już kibicuje Sewerynowi i Marlenie, ale w mediach społecznościowych nie brakuje też sceptycznych komentarzy i życiowych porad.

"22 lata to świat zdobywać, a nie małżeństwo i dzieci", "Pani Marleno, jeszcze nie jeden taki Seweryn przed panią. Teraz w takim wieku trzeba korzystać z życia, później brać się za dom, męża dzieci" – pisano pod jej zdjęciem na instagramowym profilu "Rolnik szuka żony".

d1o5ccy

Nie da się ukryć, że Polki coraz później decydują się na macierzyństwo i małżeństwo. Na początku lat 90. przeciętna matka rodziła pierwsze dziecko w wieku 23 lat. Dziś – przed trzydziestką. Pary decydujące się na ślub także się postarzały. W 1990 r. przeciętny pan młody miał 24, a panna 22 lata. Ćwierć wieku później statystyka wskazuje na nowożeńców w wieku 27 (kobiety) i 29 (mężczyźni) lat.

Marlena wydaje się więc dziewczyną z innej epoki i może właśnie dlatego postanowiła szukać męża w niestandardowy sposób? "Rolnik szuka żony" po pięciu edycjach doprowadził już kilka par przed ołtarz. Marlena i Seweryn mogą być kolejną.

d1o5ccy

Podziel się opinią

Share

d1o5ccy

d1o5ccy