Robert Stockinger poznał swoją żonę, kiedy miał złamane serce. Na ślubie śpiewał jego ojciec

Robert Stockinger z żoną Patrycją
Robert Stockinger z żoną Patrycją
Źródło zdjęć: © AKPA
oprac. IRO

31.01.2024 14:55, aktual.: 31.01.2024 16:36

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Zanim Robert Stockinger spotkał Patrycję, planował zaręczyny z piękną aktorką. Para rozstała się jednak w nieprzyjemnej atmosferze. Kiedy dziennikarz "Pytania na śniadanie" żenił się z Patrycją, nie miał żadnych wątpliwości. Od ośmiu lat cudownie się kłócą i kochają.

Zawód miłosny i nowa miłość

W 2008 r. Tomasz Stockinger zeswatał swojego syna Roberta z Aleksandrą Szwed, aktorką znaną z "Rodziny zastępczej". Wkrótce zakochani zaczęli napomykać o ślubie, ale nie doszło nawet do zaręczyn. Po dwóch latach "Fakt" poinformował, że para przeżywa kryzys, którego powodem jest niewierność partnerki. Doszło do zerwania.

W lecie 2011 r. Robert Stockinger był widziany nad morzem z nową sympatią. Prasa szybko ustaliła, że to Patrycja Drozd, która w TTV prowadzi magazyn "Express". Związek rozwijał się modelowo i po czterech latach oboje wzięli ślub w Sopocie, rodzinnym mieście panny młodej. Na weselu zatańczyli do piosenki Anny Jantar "Przetańczyć z tobą chcę całą noc", którą zaśpiewał Tomasz Stockinger. Aktorowi zamarzyło się, jak najszybciej zostać dziadkiem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Od siedmiu miesięcy nie przespałam nocy"

- Tata pyta o wnuka cały czas, ale na razie nie mamy dla niego sensownej odpowiedzi. Wiem, że tato opowiada innym, że coś się szykuje i będzie wnuk, takie do nas dochodzą słuchy. Najwyraźniej chce nas w ten sposób zdopingować - opowiadał w "Fakcie" niedługo po ślubie Robert.

W końcu Tomasz Stockinger się doczekał. W 2017 r. synowa urodziła dziewczynkę, a cztery lata później chłopca. Rodzicielstwo wniosło do małżeństwa odrobinę dodatkowego napięcia. Robert Stockinger zapewniał w "Dzień dobry TVN", że obowiązkami domowymi dzielą się solidarnie.

- Robert, do jasnej anielki, nie sprzątamy po połowie, ja sprzątam - prostowała żona.

- Ty nie widzisz, jak ja sprzątam - odpowiedział Robert, po czym czule, przed kamerą, pocałował Patrycję i objął ją.

Dziennikarz wie, jak rozbrajać złe emocje ukochanej, które pojawiały się zwłaszcza wtedy, gdy dzieci były jeszcze niemowlakami. Patrycja nie ukrywała, że to był trudny czas.

- Ja od siedmiu miesięcy nie przespałam nocy. W pewnym momencie zaczyna się to kumulować i człowiekowi puszczają nerwy, no i są awantury, ale szybko próbujemy je gasić - opowiadała w "DDTVN".

"Kocham cię, Patusiu"

We wrześniu ub.r. Robert Stockinger opublikował na swoim profilu internetowym dwa zdjęcia.

"My z Patrycją dziś i my osiem lat temu, dwoje dzieci temu, kilka przeprowadzek i podróży temu, dziesiątki kłótni i na szczęście jeszcze więcej pogodzeń temu. Prawie wszystko się zmieniło, ale nie to, że cię kocham Patusiu" - wyznał mąż.

W najnowszym odcinku podcastu "Clickbait" znęcamy się nad serialem "Forst" z Borysem Szycem, omawiamy ostatni film Nicolasa Cage'a, a także pochylamy się nad "The Curse" czyli najbardziej niezręczną produkcją ostatnich lat. Możecie nas słuchać na Spotify, Apple Podcasts, YouTube oraz w AudioteceOpen FM.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (1)
Zobacz także