"Rachunki grozy". TV Republika pokazała wyliczenia widza

Jacek Sobala w "Dzisiaj"
Jacek Sobala w "Dzisiaj"
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe

29.04.2024 06:48, aktual.: 29.04.2024 07:50

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Sezon na "paragony i rachunki grozy" zazwyczaj rozpoczyna się pod koniec czerwca, gdy Polacy masowo zaczynają odwiedzać popularne nadmorskie i górskie miejscowości. Klienci restauracji fotografują rachunki i dzielą się nimi w sieci. W tym roku wczasowiczów i turystów ubiegła TV Republika.

28 kwietnia, niedzielne wydanie głównego wydania serwisu informacyjnego TV Republika, rozpoczęło się od zapowiedzi Jacka Sobali: - To dopiero będę rachunki grozy. Czekają nas drakońskie podwyżki cen gazu.

O podwyżkach cen prądu wiedzieliśmy już od kilku tygodni. Ceny energii elektrycznej dla gospodarstw domowych zostały zamrożone do końca czerwca 2024 roku. Teraz dowiedzieliśmy się, że od 1 lipca zaczną też obowiązywać nowe, wyższe stawki za gaz, które będą dotyczyć również klientów korzystających z ochrony taryfowej.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

- Jeśli do tej pory rachunki grozy kojarzyły się z wakacyjnymi paragonami z nadmorskich smażalni, to ekipa Tuska zadbała o to, żeby w tej materii nastąpiła radykalna zmiana. Z prognoz jakie nadsyłają nam nasi widzowi wynika, że za gaz, prąd Polacy zapłacą bajońskie kwoty. O tak drakońskich stawkach na pewno nie śniło się filozofom – uważa Jacek Sobala.

W materiale Gabriela Ambroziaka widzowie "Dzisiaj" dowiedzieli się, że ceny gazu mogą wzrosnąć nawet o 60 proc. Przypomniano wypowiedź minister klimatu i środowiska Pauliny Henning-Kloski, która pod koniec stycznia powiedziała, że "na pewno nie będzie tak, że ceny poszybują".

Pojawił się też pierwszy "rachunek grozy" obliczony, jak twierdzi dziennikarz TV Republika, przez jednego z widzów: - Otrzymaliśmy jeden z takich rachunków. Do tej pory w sezonie grzewczym, od października do kwietnia, za gaz płacił około 5 tys. złotych, a teraz będzie musiał przeznaczyć na to nawet 8 tys. złotych. Nasz widz boi się, że nie będzie go na to stać i poważnie zastanawia się, czy nie będzie musiał zimą ograniczyć ogrzewania.

W najnowszym odcinku podcastu "Clickbait" pochylamy się nad "Mocnym tematem" Netfliksa, załamujemy ręce nad szokującą decyzją Disney+, rzucamy okiem na "Nową konstelację" i jedziemy do Włoch z "Ripleyem". Znajdź nas na Spotify, Apple Podcasts, YouTube, w Audiotece czy Open FM. Możesz też posłuchać poniżej:

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (89)
Zobacz także