Trwa ładowanie...

Producentka "Przyjaciół" mówi, którego żartu z serialu dzisiaj żałuje

Dzisiaj serial "Przyjaciele" jest kultowy dla całego pokolenia, ale trzeba dużej dawki sentymentu, by nie widzieć, że jednak się zestarzał. Część żartów bawi do dziś, ale inne... teraz nikt by się na nie nie zdecydował!

Share
Producentka "Przyjaciół" mówi, którego żartu z serialu dzisiaj żałuje
Źródło: Materiały prasowe
d1h5snt

Marta Kauffman, która była współproducentka "Przyjaciół", podczas wywiadu przeprowadzonego z okazji rocznicy wyemitowania ostatniego odcinka serii zdradziła, czego dzisiaj żałuje. Wiele żartów, a nawet decyzji scenarzystów budzi dziś wątpliwości czy oburzenie. Kilkanaście lat temu podchodzono do newralgicznych kwestii seksualizacji, mniejszości i równouprawnienia w zupełnie inny, mało odpowiedzialny sposób. Dlatego Kauffman przyznaje, że bardzo żałuje, w jaki sposób została potraktowana postać ojca Chandlera, którą zagrała Kathleen Turner.

Materiały prasowe
Źródło: Materiały prasowe

W serialu ojciec Chandlera jest mężczyzną przebierającym się za kobietę, występującym w rewii, co jest obiektem homofobicznych żartów wszystkich jego przyjaciół, a i wielkiego wstydu samego Chandlera.

Zobacz tak że: Burza wokół przyjaciół. Są homofobiczni i seksistowscy?

Producentka przyznała także, że dzisiaj nakręciłaby inny odcinek z Bradem Pittem. Przypominamy, że Brad (który wtedy był mężem Jennifer Aniston)
wystąpił gościnnie w jednym z epizodów. Grał faceta, który wspomina, jak przed laty z nienawiści do Rachel rozpuścił plotkę o tym, że jest ona... hermafrodytą. To od razu wywołało wesołość wszystkich bohaterów.

d1h5snt

"Dziś zrobiłabym to inaczej" - powiedziała Kauffman.

d1h5snt

Podziel się opinią

Share

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d1h5snt
d1h5snt