Polski przebój Netfliksa. Rzucił na kolana, widzowie chcą więcej

Martyna Byczkowska w serialu "1670"
Martyna Byczkowska w serialu "1670"
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe

20.12.2023 09:17, aktual.: 20.12.2023 23:32

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

W latach 2000-2004 w TVP1 bardzo dużą popularnością cieszył się teleturniej "Kochamy polskie seriale". 20 lat później teza zawarta w tytule programu pozostaje aktualna. Wystarczy spojrzeć na listę najpopularniejszych seriali Netfliksa. Hitem grudnia stał się "1670", ale to nie wszystko.

Przy okazji zbliżającej się premiery (11 stycznia) nowego, polskiego serialu Netfliksa pt. "Forst", pojawiła się informacja, że największa platforma streamingowa wyprodukowała już ponad 30 polskich filmów i seriali. W zeszłym roku serwis przeznaczył 400 mln zł na lokalne produkcje, a od 2018 roku stworzył ponad 3500 miejsc pracy dla polskich aktorów, scenarzystów, reżyserów oraz ekip pracujących na planie.

Większość z polskich produkcji Netfliksa staje się przebojami przynajmniej w naszym kraju. Niektóre podbiją także świat. Najnowszy przebój serwisu streamingowego, satyryczny serial historyczny "1670", również pokazywany jest poza granicami naszego kraju, ale rynku zewnętrznego nie podbił. Dużą popularnością cieszy się jedynie u naszych najbliższych sąsiadów: w Ukrainie, Czechach, Słowacji, Litwie. Natomiast w naszym kraju "1670" jest hitem przez duże H.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

1670 | Oficjalny zwiastun | Netflix

Prześmiewczy serial o polskiej szlachcie był projektem, do którego wiele osób podchodziło sceptycznie. Istniało duże prawdopodobieństwo, że widzowie zobaczą festiwal żenady, o którym szybko będę chcieli zapomnieć. Tymczasem chcą raczej szybko zobaczyć jego drugi sezon.

Martyna Byczkowska, która w serialu zagrała jedną z głównych ról, w wywiadzie dla "Wyborczej" porównała "1670" do kultowego serialu "The Office". Bez dwóch zdań można się z nią zgodzić i dodać, że nie brakuje też w nim odniesień i klimatu do produkcji legendarnych brytyjskich komików spod znaku Monty Pythona.

"Jeżeli scenariusz jest dobry, to już jest dużo łatwiej, a Kuba Rużyłło zrobił to świetnie. Potem dochodzi dwóch wybitnych komediowych reżyserów: Maciek Buchwald i Kordian Kądziela. Oni nas prowadzili i rozumieli, co działa. Pracowali też z montażystami, bo wiedzieli, jak i na tym etapie wydobyć timing. Do tego obsada – moi partnerzy są znakomici, a to, co zrobił Bartłomiej Topa, jest zjawiskowe. Mogliby uścisnąć dłonie ze Stevem Carellem, bo to jest ten sam poziom co Michael Scott z "The Office" – powiedziała aktorka.

Jak zostało napisane we wstępie, widzowie Netfliksa kochają polskie seriale. W tygodniu w pierwszej piątce najpopularniejszych produkcji platformy znajdują aż cztery polskie tytułu: "1670", "Zołza", "Kicia Kocia" oraz "Morderczynie". Jedynym zagranicznym serialem, który z nimi rywalizuje jest brytyjski "The Crown".

W najnowszym odcinku podcastu "Clickbait" rozmawiamy o najlepszych (i najgorszych) reklamach świątecznych, wielkich potworach w "Monarchu" na AppleTV+ i szokującym znęcaniu się nad ludźmi w "Special Ops: Lioness" na SkyShowtime. Możesz nas słuchać na Spotify, w Google Podcasts, Open FM oraz aplikacji Podcasty na iPhonach i iPadach.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (30)
Zobacz także