Trwa ładowanie...
pierwsza miłość

"Pierwsza miłość": Mikołaj Krawczk z zespołem rockowym

Wystąpił w doborowym towarzystwie tuz polskiego rocka.

Share
"Pierwsza miłość": Mikołaj Krawczk z zespołem rockowym
Źródło: Polsat
d4ktzbw

Aktor z serialu "Pierwsza miłość" zaśpiewał już gościnnie podczas koncertu premierowego nowej płyty Vintage p.t. ”Wielki Zen”, jesienią ubr. w Krakowie.

Zespół tworzony przez wokalistę Krzysztofa Wałeckiego (wcześniej śpiewał m.in. z legendarnym Oddziałem Zamkniętym), perkusistę Pawła Szafrańca i basistę Bartka Szweda, na koncert zaprosił jeszcze m.in. muzyków z Budki Suflera, TSA, Oddziału Zamkniętego, Dżemu, Nocnej Zmiany Bluesa.

Mikołaj Krawczyk zaśpiewał utwór „Smutny” , który wykonywał także w serialu Pierwsza Miłość. – To było bardzo ryzykowne dla obu stron – przyznaje Wałecki, lider Vintage.

d4ktzbw

– Rzadko się zdarza by aktor popularnego serialu występował na rockowym koncercie. Mikołaj był bardzo przejęty, ale dał radę. Publiczności się spodobało i nam też. Polubiliśmy się na tyle, że chcemy to powtórzyć. Zaprosiliśmy Mikołaja na nasz urodzinowy koncert w Chorzowie, 11 marca br. – dodaje wokalista Vintage.

- Nie miałem żadnych wątpliwości, co do wykonania „Smutnego” w serialu a później, zagrania z chłopakami w Krakowie – potwierdza Mikołaj Krawczyk.

– Choć przed koncertem na żywo, paraliżował mnie strach. Ale piosenkę dobrze znałem, a co najważniejsze wiedziałem o czym śpiewam i czułem to. No i nie byłem na scenie sam. Za sympatię i kosmicznie pozytywną energię - dziękuję! Występ, jak i cały koncert okazał się sukcesem! A my zaprzyjaźniliśmy się do tego stopnia, że mamy wspólne plany zawodowe.

Zanim Mikołaja i Vintage będzie znowu można zobaczyć na żywo, zespół zagra w odcinku „Pierwszej Miłości”, który Polsat wyemituje 1 marca. Grupa wykona trzy utwory z nowej płyty: tytułowy „Wielki Zen”, „Muzo, gdzie jesteś, gdzie..”, „Punkowa”. Piosenki będą tłem do romantycznych wyznań miłości składanych przez bohaterów serialu Bartka (Rafał Kwietniewski)
i Patryka (Łukasz Dziemidok) swoim ukochanym

d4ktzbw

Podziel się opinią

Share
d4ktzbw
d4ktzbw