Monika Zamachowska zabrała głos po zwolnieniu Michała Olszańskiego

Monika Zamachowska zabrała głos po zwolnieniu Michała Olszańskiego
Źródło zdjęć: © East News
Karolina Grabińska

24.07.2019 12:32, aktual.: 24.07.2019 12:42

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Przez ostatnie lata prowadzili razem "Pytanie na śniadanie". Po zwolnieniu Michała Olszańskiego Monika Zamachowska wyjechała na kilka dni odpocząć i prosi o spokój.

- A tak w ogóle, jest fajnie. Tylko, jeśli mogę Was prosić, odpuśćcie mi na kilka dni, dobrze? W przyszłym roku mija 25 lat mojej pracy w TVP i jeśli czegoś się przez ten czas nauczyłam, to tego, żeby milczeć. Tyle o tym. #jeszczepięćdni #spokoju #proszę #potrzebuję - napisała na Instagramie Zamachowska pod zdjęciem na plaży.

O spokój w tym okresie trudno. W poniedziałek Michał Olszański został zwolniony z "Pytania na śniadanie", z którym był związany od 10 lat. TVP tlumaczy to potrzebą rozwoju i zmian, które wymusza na niej coraz młodszy odbiorca. Nic dziwnego, że Zamachowska potrzebuje oddechu.

We wtorek dodała wpis, który mówił jeszcze więcej o jej nastroju.

- I wydech... Bardzo, bardzo już potrzebuję. Dzisiaj nie jest dobry dzień. #tydzieńwolnego #poproszęosłońce #zdziećmi #zmamą #bałtyk - dodała.

Na razie TVP nie poinformowała, kto zastąpi Michała Olszańskiego. Jak widać, nie tylko widzowie czekają na decyzję władz stacji.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (156)
Zobacz także