"Milionerzy". Zamiana pytania i telefon do przyjaciela nic nie dały. Grał o 250 tys. zł

Jacek z Wrocławia wycofał się, wygrywając 125 tys. zł
Jacek z Wrocławia wycofał się, wygrywając 125 tys. zł
Źródło zdjęć: © TVN

10.04.2024 09:14, aktual.: 10.04.2024 10:38

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

We wtorkowym (9.04) odcinku "Milionerów" pokazano zmagania Jacka Bargieła z Wrocławia. Młody prawnik miał problemy z pytaniami za 20 i 40 tys. zł, ale później grał jak z nut i doszedł aż do poziomu 250 tys. zł. Choć miał w zanadrzu dwa koła ratunkowe, znalazł się pod ścianą.

Jacek Bargieł z Wrocławia bez większych problemów odpowiedział na kilka pierwszych pytań, ale gdy doszedł do 20 tys. zł, musiał zużyć pierwsze koło ratunkowe. Pierwsze pytanie, na którym mógł się wyłożyć, brzmiało: "W dorzeczach jakich rzek można spotkać jednego z największych węży na świecie - anakondę zieloną?".

A) Dunaju i Sawy

B) Gangesu i Brahmaputry

C) Dniepru i Prypeci

D) Amazonki i Orinoko

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Prawnik postanowił wspomóc się kołem ratunkowym "pół na pół", które wyeliminowało warianty A i B. Dzięki tej podpowiedzi wybrał odpowiedź D, która wydawała mu się najbardziej prawdopodobna z tego zestawu.

Niestety radość z wygrania 20 tys. zł nie trwała długo, bo przy kolejnym pytaniu za gwarantowane 40 tys. zł również pojawił się poważny problem. Jacek nie znał odpowiedzi na pytanie: "Pod galaretkę z żelatyną nie nadają się surowe, nieprzetworzone:".

A) Truskawki

B) Borówki amerykańskie

C) Ananasy

D) Maliny

Nie chcąc strzelać na oślep, poprosił o pomoc publiczność, która w przeważającej większości (68 proc.) zaznaczyła "ananasy". Jacek zaufał widowni, dzięki czemu mógł grać dalej z gwarantowanymi 40 tys. zł na koncie.

Dobra passa Jacka zakończyła się na poziomie 250 tys. zł. Kiedy usłyszał pytanie o japoński samolot-pocisk, zadzwonił do przyjaciela. Ale nawet znawca historii nie potrafił mu pomóc. W związku z tym Jacek skorzystał z ostatniego koła, dzięki któremu Hubert Urbański zadał mu inne pytanie. Brzmiało ono:

Patronem internetu jest święty Izydor. A którzy święci patronują telewizji?

A) św. Klara i św. Łucja

B) św. Anna i św. Elżbieta

C) św. Krzysztof i św. Florian

D) św. Jan i św. Piotr

Jacek nie miał pojęcia, którzy święci patronują telewizji. Wiedząc, że niecelny strzał kosztowałby go aż 85 tys. zł, postanowił zakończyć grę i wyjść ze studia z czekiem na 125 tys. zł. Właściwa odpowiedź na to pytanie kryła się pod wariantem A.

W 52. odcinku podcastu "Clickbait" rozwiązujemy "Problem trzech ciał" Netfliksa, zachwycamy się "Szogunem" na Disney+ i wspominamy najlepsze seriale 2023 roku nagrodzone na gali Top Seriale 2024. Znajdź nas na Spotify, Apple Podcasts, YouTube, w Audiotece czy Open FM. Możesz też posłuchać poniżej:

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (11)
Zobacz także