Małgorzata Tomaszewska jest w ciąży. Jej syn nie jest szczególnie zachwycony

Małgorzata Tomaszewska spodziewa się drugiego dziecka
Małgorzata Tomaszewska spodziewa się drugiego dziecka
Źródło zdjęć: © AKPA | AKPA
oprac. UrK

18.08.2023 07:08, aktual.: 18.08.2023 08:16

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Małgorzata Tomaszewska spodziewa się drugiego dziecka. Jej syn Enzo będzie starszym bratem. Prezenterka zdradziła, jak zareagował na wiadomość o powiększeniu rodziny.

Małgorzata Tomaszewska poinformowała w sierpniu na swoim Instagramie, publikując zdjęcie z wakacji, że po raz drugi zostanie mamą. Informacja o ciąży gwiazdy TVP szybko trafiła również na oficjalny profil "Pytania na śniadanie", gdzie pojawiły się błyskawicznie gratulacje.

I chociaż prezenterka niedługo po ogłoszeniu nowiny wróciła do pracy, to nie nawiązywała do swojego stanu na antenie. W końcu jednak przestała się krygować i nie kryje już swojego odmiennego stanu. Ekipa programu zaś niemal na każdym kroku pokazuje, że nie posiada się z radości z powodu szczęścia koleżanki.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jak się jednak okazuje, nie wszyscy z najbliższego otoczenia Tomaszewskiej są zachwyceni życiową zmianą. Prezenterka wyjawiła Plotkowi, że jej synem targają mieszane emocje względem powiększenia rodziny.

- Humory bywają różne. Raz jest tak, że nie może się doczekać i jest taki bardzo podekscytowany, a raz mówi, że tak nie bardzo, bo on by chciał być sam. Myślę, że dopiero jak dzieciątko pojawi się na świecie, będzie mówić, chodzić, to będą kumplami - przyznała szczerze.

Gwiazda "Pytania na śniadanie" podkreśliła też, że stara się odpowiednio rozmawiać z synem, by przygotować go na moment pojawienia się maleństwa na świecie.

- Staram się nie przedstawiać mu sytuacji w ten sposób, że teraz będzie musiał dzielić się ze wszystkim rodzeństwem. Mówię mu, że jego zabawki na pewno będą dalej jego zabawkami, nikt mu ich nie zabierze. Mówię: 'słuchaj, na początku, to będzie taka kreweteczka malutka, nic nie będzie mówiła, niczego ci nie będzie zabierała, będzie tak tylko leżała i nie będzie na pewno ci robiła kłopotu' - wyjaśniła.

Prezenterka dodała też, że nie zna jeszcze płci dziecka. Choć lekarz ma już pewne przewidywania, Tomaszewska woli poczekać na ostateczny wynik badań. Zdradziła za to, że ma zamiar nadać dziecku polskie imię. Zaznacza jednak, że chciałaby, żeby było bez szeleszczących polskich dwuznaków. Niewątpliwie niebawem podzieli się nowiną!

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (8)
Zobacz także