Trwa ładowanie...

Arsen z "Love Island" skomentował rozstanie. Fani wytknęli mu błąd

Historia miłosna Arsena i Angeli z ostatniej edycji "Love Island" początkowo wydawała się niczym z bajki. Jakiś czas temu Angela opublikowała jednak nagrania, na których wyjawiła prawdę o tej relacji. Teraz do sytuacji odniosła się również druga strona konfliktu, ale tutaj fani wytykają mu błąd.

Share
"Love Island": Arsen odniósł się do sytuacji z Angelą.
"Love Island": Arsen odniósł się do sytuacji z Angelą.Źródło: AKPA
d4ev64h

Arsen i Angela z ostatniej edycji randkowego show "Love Island" wydawali się parą idealną. Już w programie dogadywali się jak mało kto. Wspólne wartości szybko ich połączyły, a chemia, jaka się pomiędzy nimi pojawiła, była widoczna gołym okiem. Po wyjściu z programu wszystko toczyło się dość szybko, ale i jednocześnie naturalnym tempem, a uczestnicy show na każdym kroku podkreślali, jak bardzo jest im ze sobą dobrze.

Okazuje się jednak, że nie wszystko złoto, co się świeci, a i nawet z pozoru tak perfekcyjna para jak Arsen i Angela może się rozstać. Rozstanie to jednak jedna sprawa, a okoliczności, w jakich do tego doszło, to rzecz jeszcze inna. Angela opowiedziała na swoim instagramowym profilu o tym, jak doszło do rozłamu, jednocześnie ujawniając pewne pikantne szczegóły.

Jak się okazało, Arsen ma sporo za uszami. Wchodząc do "Love Island"... był w związku! Angela, jak twierdzi, nie miała o tym pojęcia. Z partnerką poznaną w programie zerwał dzień po tym, jak wyznawał jej gorącą miłość, a niecały tydzień później poleciał na wakacje z Oliwią z drugiej edycji programu. Rzeczywiście, nazbierało się tego sporo. W końcu sam zainteresowany postanowił odpowiedzieć na zarzuty.

W opisie do zdjęcia Arsen posłużył się słowami Steve'a Jobsa. Fani szybko jednak wytknęli mu dość podstawowy błąd - brak zrozumienia przytaczanych słów: "Szkoda, że nie potrafisz się normalnie odnieść do tego, co się stało i napisać czegoś swoimi słowami, tylko dajesz jakieś cytaty, które kompletnie nie pasują", "Niezły cytat, ale może już wystarczy tej kompromitacji?" - pisali poirytowani obserwatorzy, a sam Arsen po chwili zablokował możliwość dodawania komentarzy.

Najbardziej kosztowne rozwody. Mel Gibson stracił fortunę

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d4ev64h

Podziel się opinią

Share
d4ev64h
d4ev64h