Krzan uchodzi za piękność. Zdradziła, czemu zawdzięcza swój wygląd
Izabella Krzan powszechnie uznawana jest za jedną z najpiękniejszych prezenterek polskiej telewizji. Współprowadząca "Pytania na śniadanie" przyznała w swoim ostatnim wywiadzie, że urodę zawdzięcza tylko i wyłącznie rodzinie.
12.11.2022 14:28
Zalogowani mogą więcej
Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika
Izabella Krzan w lutym skończyła 26 lat, ale ma na koncie już wiele sukcesów. Zrobiła szybką karierę w TVP, przechodząc od współprowadzenia programów "Koło Fortuny" i "Czar par" do pracy przy "Pytaniu na śniadanie", gdzie zastąpiła Marzenę Rogalską.
Zanim jednak trafiła do telewizji, występowała w konkursach piękności. Jej uroda i wzrost (ma 183 cm) predestynowały ją do zrobienia kariery w modelingu. Po raz pierwszy szerzej zwróciła uwagę na siebie w 2011 r., gdy zdobyła tytuł Miss Nastolatek Warmii i Mazur. Trzy lata później została III Wicemiss Warmii i Mazur. W 2016 roku przyszedł jej największy sukces – wygrała konkurs piękności Miss Polonia.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Raczej nikogo nie zdziwi, że wielu internautów uznaje ją za jedną z najładniejszych kobiet pracujących w telewizji. W rozmowie z Plejadą Krzan opowiedziała o tym, że jest aktywna fizycznie. - Trenuję trzy, cztery razy w tygodniu. Siłownia, boks, bieganie. Teraz się zaparłam, to jest ten moment, kiedy mogę sobie pozwolić na to, żeby poświęcić temu więcej czasu - przyznała. Dodała jedna, że nie musi aż tak przykładać uwagi do codziennej pielęgnacji, bo odziedziczyła dobre geny.
- Chciałabym ci powiedzieć, że moją rutynową pielęgnacją jest dwugodzinna pielęgnacja włosów, skóry itd., ale nie. (...) Używam kremu nawilżającego na twarz przed snem i z rana, kremu pod oczy, bo 27 lat to już ten moment, kiedy pod oczy można wjechać z jakimś kremikiem. To jest koniec. Naprawdę jestem wdzięczna, bo nie mogę powiedzieć, że zawdzięczam to sobie i swojej ciężkiej pracy, naprawdę zawdzięczam to swoim genom. Mamo, tato, dziękuję wam za geny, dziękuję za to, co mi daliście - powiedziała.
Krzan wspomniała także o włosach, które myje raz na trzy, cztery dni. To także zawdzięcza rodzinie. - Moja babcia Krysia miała piękne włosy, więc to po niej odziedziczyłam - wyznała.