"Kanapowczynie" bawią, ale wywołują również ciarki przerażenia. Widzowie są oburzeni

Karolina musiała skorzystać w programie z tlenu
Karolina musiała skorzystać w programie z tlenu
Źródło zdjęć: © Player

20.09.2023 12:32, aktual.: 20.09.2023 12:54

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Uczestniczki programu TTV "Kanapowczynie" walczą z nadwagą na różne sposoby. Ostatnio zaaplikowano im trening na tyle nietypowy i ciężki, że ratownicy medyczni byli wzywani na plan aż trzy razy. Potrzebna była butla z tlenem. Nie wszyscy z widzów mają z tego "fun".

"Kanapowczynie" to tzw. spin-off innego programu TTV "Kanapowcy". Bohaterki pochodzą ze Śląska. Dodatkowe kilogramy uprzykrzają im życie, a w niektórych przypadkach zatruwają także relacje w związku.

- Jeśli chodzi o łózko, to jest to problem. Ja unikam takich rzeczy, więc u nas są często duże przerwy, bo ja nie mam nastroju, nie czuję się komfortowo we własnej skórze... Staram się nie patrzyć w ogóle w lustro. Widzę obcą osobę, której po prostu nie znam - mówiła cała we łzach Daria.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Panie ćwiczą pod okiem trenera Krzysztofa Ferenca. W ostatnim odcinku musiały zmierzyć się niby z prostymi czynnościami, ale wykonywanymi w nienaturalnym pośpiechu. Przechodziły przez ławki, siadały i wstawały z wanny, odkurzały auto, myły podłogę. Najtrudniejsze jednak okazało się wieszanie firanek. Uczestniczki miały zawroty głowy, brakowało im tchu, Karolina była bliska omdlenia. Musiała interweniować ekipa medyczna. Nie wszyscy oglądali ten show z pozytywnymi emocjami.

"Żenująca konkurencja z tymi firankami. Ja sama mam 170 cm i z krzesła jest mi ciężko dosięgnąć, a tu widać, że większość jest niższa", "I to jest super doprowadzać kobiety do takiego stanu? Serio? Sprzedajecie ludzką chorobą, ludzkie tragedie i wywołujecie u tych kobiet poczucie winy. Nie tak się leczy tą chorobę", "Włączyłam raz, zobaczyłam, jak jedna wieszała zasłonę i usłyszałam, że jej słabo, to przełączyłam. Widziałam kilka odcinków kanapowców wrażenie takie samo. Zażenowanie" - komentowały internautki.

W najnowszym odcinku podcastu "Clickbait" bierzemy na warsztat "One Piece" Netfliksa, masakrujemy "Ślub od pierwszego wejrzenia""Żony Warszawy", a także rozwiązujemy "Problem trzech ciał" i innych nadchodzących ekranizacji. Możesz nas słuchać na Spotify, w Google Podcasts, Open FM oraz aplikacji Podcasty na iPhonach i iPadach.

Źródło artykułu:WP Teleshow
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (3)
Zobacz także