"Doda. Dream Show". Gwiazda zerknęła na zdjęcia. Nie odpuściła, póki nie zmniejszyli jej jednej części ciała

Dodzie nie spodobało się, jak wygląda na zdjęciu
Dodzie nie spodobało się, jak wygląda na zdjęciu
Źródło zdjęć: © Facebook, Kadr z programu

19.09.2023 17:46, aktual.: 19.09.2023 18:02

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Doda jest perfekcjonistką, która musi mieć wszystko pod kontrolą. Taki wizerunek pokazuje najnowszy program gwiazdy, w którym widzowie śledzą prywatne perypetie celebrytki i jej przygotowania do trasy "Dream Show". W ostatnim odcinku Doda pokazała, jak bardzo zależy jej na ideale.

Fani Dody muszą być zachwyceni. Piosenkarka w swoim nowym show pokazuje naprawdę dużo życia prywatnego i zawodowego. Można obserwować jej interakcje z ukochaną mamą, problemy ze współpracownikami, spory z fotografami, poszukiwania tancerzy, relacje z przyjaciółmi.

Doda szczerze opowiada o najróżniejszych aspektach swojego życia. Jedno jest pewne - Rabczewska nie ma problemu z artykułowaniem własnych potrzeb i dbaniem o to, by zostały zaspokojone. Jeśli coś ma zostać zrobione, to właśnie tak jak życzy sobie tego Dorota.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Dowód? W trzecim odcinku gwiazda miała zaakceptować plakat reklamowy show. Nie udało się tego zrobić bez uwag z jej strony. Doda krytykowała grafiki, śmiała się z nich lub irytowała. Nie brakowało wulgaryzmów. Szczególnie nie spodobało jej się to, jak na zdjęciu wygląda jedna z części ciała.

Poszło o zbyt duży nos. Doda poprosiła, by na plakacie go zmniejszono. - A da się jakoś ten nos zmniejszyć? Nie po to mi zarzucają operacje małego nosa, żebym miała takiego kartofla - rzuciła.

Gdy usłyszała, że na zdjęciu wygląda świetnie, odpowiedziała: - A nie można trochę go chociaż tylko zwęzić? To jest najlepsze [zdjęcie] - ma największą energię, jakiś taki łup. Tylko ten nos. Tylko tak troszeczkę, żeby go wycieniować, bo jak on będzie na potężnym billboardzie, to będzie mnie za każdym razem denerwowało, no. Dziewczyny, no zrozumcie mnie, też jesteście dziewczynami, no. No to świetnie, to mamy to.

Oglądaliście trzeci odcinek "Doda Dream Show"? Zdjęcia naprawdę były tak fatalne?

W najnowszym odcinku podcastu "Clickbait" bierzemy na warsztat "One Piece" Netfliksa, masakrujemy "Ślub od pierwszego wejrzenia""Żony Warszawy", a także rozwiązujemy "Problem trzech ciał" i innych nadchodzących ekranizacji. Możesz nas słuchać na Spotify, w Google Podcasts, Open FM oraz aplikacji Podcasty na iPhonach i iPadach.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (11)
Zobacz także