Qaqwqwrqw

Justyna Żyła chce tańczyć w grupie Tomasza Barańskiego. Odpowiedział. "Wyślij CV"

Justyna Żyła chciała zażartować i oznajmiła Tomaszowi Barańskiemu, że chętnie dołączy do jego zespołu tanecznego. Nie spodziewała się ciętej riposty.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Justyna Żyła dostała pstryczka w nos od Tomasza Barańskiego
Justyna Żyła dostała pstryczka w nos od Tomasza Barańskiego (ONS.pl)
Qaqwqwrqw

Justyna Żyła i jej taneczne popisy w "Dancing with the Stars. Taniec z gwiazdami" przeszły do historii show. Była żona skoczka jak nikt inny dostawała najniższe oceny od jurorów i jednocześnie bez problemu awansowała do kolejnych odcinków. Miarka przebrała się dopiero w piątym odcinku, gdy głosami widzów musiała pożegnać się z parkietem Polsatu.

Justyna Żyła wciąż chce tańczyć

Jak się okazało, Żyła wcale nie odetchnęła z ulgą. Wprost przeciwnie. Polubiła taniec i nie wyklucza, że wciąż chciałaby kontynuować jego naukę. Nikt jednak nie spodziewał się, że od razu chciałaby wskoczyć do grupy zaawansowanej.

Qaqwqwrqw

W czasie czatu, który został zorganizowany po ostatnim odcinku "Tańca z gwiazdami", Tomasz Barański został zapytany o swoje dalsze plany na przyszłość. Tancerz i zarazem nauczyciel Żyły odpowiedział dumnie, że wraz ze swoją grupą taneczną będzie występował m.in. kilka razy dla telewizji Polsat. Wtedy do akcji wkroczyła żona skoczka.

Justyna Żyła dostała pstryczka w nos

Justyna Żyła przerwała wypowiedź Tomasza Barańskiego i powiedziała: "Ja ci pomogę, jakbyś potrzebował jakiejś tancerki". Nie spodziewała się jednak błyskawicznej riposty ze strony swojego nauczyciela. "Wyślij CV i czekaj na casting" - stwierdził.

Po chwili konsternacji oboje wybuchnęli śmiechem, próbując dyplomatycznie wyjść z tej jakże niezręcznej sytuacji. Czyżby w plotkach, że para za sobą nie przepada, znajdowało się ziarnko prawdy?

Qaqwqwrqw

ZOBACZ WIDEO: Justyna Żyła mierzy się z hejtem. "Staram się tym nie przejmować"

Qaqwqwrqw
Qaqwqwrqw
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.
Qaqwqwrqw