Trwa ładowanie...

Ilona Łepkowska o wyrzuceniu Barbary Kurdej-Szatan z "M jak miłość". "To taka nauczka"

Dawna scenarzystka popularnego serialu TVP skomentowała głośne zwolnienie Barbary Kurdej-Szatan po jej wulgarnym wpisie o funkcjonariuszach Straży Granicznej. Łepkowska doradziła aktorce, żeby na przyszłość ważyła słowa.

Share
Ilona Łepkowska nie dziwi się zwolnieniu aktorki z serialu TVPIlona Łepkowska nie dziwi się zwolnieniu aktorki z serialu TVPŹródło: AKPA
d2wiq2v

Ilona Łepkowska jest nazywana królową polskiego scenopisarstwa. Wszak to ona stworzyła wiele hitów m.in. "Kogel-mogel", "Och, Karol", "Radio Romans" czy "M jak miłość". Z tą ostatnią produkcją scenarzystka oraz producentka rozstała się w 2007 r. Mimo to wciąż jest dopytywana o dalsze losy ulubionych bohaterów Polaków.

Scenarzystka realizuje się również jako komentatorka życia publicznego. Szczególną uwagę poświęca poczynaniom gwiazd. Ostatnio ostro oceniła pobyt m.in. Natalii Kukulskiej, Małgorzaty Sochy i Magdaleny Różczki na Zanzibarze. Łepkowska nie omieszkała też wypowiedzieć się na temat wyrzucenia Barbary Kurdej-Szatan z obsady "M jak miłość".

- Ja jestem przeciwko cenzurze za poglądy. Natomiast nie wiem naprawdę, jak z tym było. Czy ten jej wątek był wygaszony już wcześniej, czy dopiero po tym wpisie. Bo już od lat nie jestem producentem "M jak miłość". Powiem więcej – postać, którą grała pani Barbara, weszła do "M jak miłość" już jak ja nie byłam scenarzystką. Więc tak naprawdę nie znam w pełni kulisów tej całej sprawy - powiedziała w rozmowie z Jastrząb Post.

"Ci ludzie nie mogą umrzeć w lesie". Poruszające słowa Macieja Stuhra

Mimo to scenarzystka jest daleka od bronienia języka i wymowy wpisu aktorki o sytuacji na polsko-białoruskiej granicy. Oceniła, że utrata pracy w TVP to nauczka dla Kurdej-Szatan.

d2wiq2v

- Chociaż jak napisałam na Facebooku – rozumiejąc emocje, bo emocje związane z sytuacją na granicy ja również odczuwałam bardzo silne, to jednak mimo wszystko uważam, że ta wypowiedź przekraczała pewne granice wypowiedzi publicznej. Myślę, że też jest to taka nauczka, że bardzo łatwo się wpisuje coś na Instagram, ale jednak może trzeba się chwilę nad tym zastanowić. (...) Jest to taki przykład, że trzeba ważyć słowa, bo to już idzie w świat i nie możemy tego cofnąć - dodała.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d2wiq2v
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d2wiq2v
d2wiq2v