Hanna Żudziewicz opowiedziała fanom o ciąży. Wyjawiła, co było dla niej trudne

 Hanna  Żudziewicz opowiedziała fankom o ciąży
Hanna Żudziewicz opowiedziała fankom o ciąży
Źródło zdjęć: © AKPA | AKPA

16.11.2022 09:15, aktual.: 16.11.2022 09:28

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Hania Żudziewicz niedawno została mamą. Razem z narzeczonym Jackiem Jeschke relacjonują w mediach społecznościowych, jak wygląda ich życie z ukochaną córką. Tancerka opowiada też fankom, jak się czuje jako młoda mama i jak przeszła ciążę. Ostatnio odpowiedziała im na kilka nurtujących pytań.

Hania Żudziewicz i Jacek Jeschke poinformowali o powiększeniu rodziny w Dzień Matki. Od tamtej pory tancerka regularnie pokazywała w mediach społecznościowych, jak zmienia się w ciąży. Długo nie zwalniała tempa i pracowała zawodowo. Sama żartowała też, że do połowy ciąży "nic nie było widać". I rzeczywiście, nawet w ostatnim trymestrze tancerka miała niewielki brzuszek. Teraz cieszy się pierwszymi chwilami z wyczekaną Różą.

Młodzi rodzice siłą rzeczy spotkali się również z dużym zainteresowaniem ze strony kolorowej prasy. Odpowiadają w wywiadach głównie na pytania dotyczące tego, jak się odnajdują w nowej roli.

W mediach społecznościowych zaś fanki zasypują pytaniami szczególnie Hanię. Chcą się dowiedzieć jak najwięcej szczegółów zarówno na temat okresu ciąży tancerki, jak i jej macierzyństwa.

Żudziewicz zorganizowała ostatnio na Instagramie sesję pytań i odpowiedzi, w której wyjawiła m.in., że w ciąży przytyła zaledwie ok. 10 kg, więc nie musi się szczególnie martwić o powrót do formy.

Opowiedziała fanom nie tylko o rozczulających momentach z maluszkiem, ale także o trudniejszych chwilach. Wyjawiła również, co okazało się dla niej sporym problemem w trakcie ciąży.

- Zawroty głowy, omdlenia - wspominała na InstaStories. - Kiedy robiłam obroty, zaczynało mi się robić niedobrze. Dużo wtedy dawałam lekcji tańca i bardzo mi to przeszkadzało - dodała. Teraz jednak dolegliwości i niedogodności odeszły w zapomnienie. Tancerka nie posiada się ze szczęścia i chętnie się nim dzieli. Życiowa rola jej służy!

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (3)
Zobacz także