Trwa ładowanie...

Filip Chajzer wciąż nawiązuje do porażki w "Milionerach". Wzięło go na żarty

Widzom nie spodobał się popis Filipa Chajzera w "Milionerach". Krytykowali, że nie popisał się wiedzą. Prezenter wchodził w dyskusje z internautami, próbując obrócić sytuację w żart. Co więcej, dalej mu do śmiechu.

Filip Chajzer wraca do przegranej w "Milionerach"Filip Chajzer wraca do przegranej w "Milionerach"Źródło: AKPA, fot: AKPA
d2beaq8
d2beaq8

Filip Chajzer, wraz ze swoją współprowadzącą "Dzień Dobry TVN", Małgorzatą Ohme, wziął udział w walentynkowym wydaniu "Milionerów". Szybko jednak podpadli widzom. Fani programu podkreślali, że nie raziło ich tak bardzo to, że prezenterom zdarzały się pomyłki lub to, że nie radzili sobie z pytaniami, ale ich zachowanie w studio. Co bardziej złośliwi komentowali, że para zamiast brać udział w charytatywnej grze, skupiła się na "pajacowaniu" przed kamerami.

W sieci zaroiło się od komentarzy po występie gospodarzy "DDTVN", zarówno pod postami na profilu programu, jak i na prywatnym profilu Chajzera. Prezenter wchodził w dyskusję z fanami, próbując obrócić sytuację w żart.

Zobacz wideo: Zygmunt Chajzer o "Milionerach": Przed telewizorem wygrałbym milion

Dziękował tym, którzy pobłażliwie traktowali jego porażkę w teleturnieju, tym jednak, którzy próbowali wbić mu szpilę, odpłacał się pięknym za nadobne. W jednym z obszernych komentarzy tłumaczył wprawdzie, że nie chce usprawiedliwiać swojej niewiedzy, ale nie omieszkał podkreślić między wierszami, że widzowie są niewiele lepsi od niego.

Wydawać by się mogło, że po krótkim zamieszaniu wszyscy zapomnieli o wpadce w "Milionerach". Jak się okazuje, nie sam zainteresowany. Dalej nawiązuje do porażki, tym razem jednak próbując obrócić sprawę na swoją korzyść.

"Postaram się jutro nic nie popsuć, ani buławą, ani dwiema maczugami. Od 8:00 rano będę trwać u boku Gosia Ohme niczym Szkocja przy Zjednoczonym Królestwie", napisał, zapraszając na kolejne wydanie "Dzień Dobry TVN", nawiązując do swoich pomyłek w teleturnieju.

d2beaq8

Tym razem udało mu się rozbawić sporo obserwujących. A jak sądzicie, to dobre wyjście z sytuacji?

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d2beaq8
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d2beaq8