Trwa ładowanie...
ycipk-2fc8bn

Bartosz Węglarczyk tłumaczy się z wpadki w "Milionerach"

Dziennikarz w "Dzień Dobry TVN" postanowił wytłumaczyć się z wpadki, którą zaliczył w świątecznym wydaniu "Milionerów". Dlaczego nie udało mu się pomóc Kindze Rusin i Piotrowi Kraśce? Jego odpowiedź zaskakuje.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Bartosz Węglarczyk
Bartosz Węglarczyk (AKPA)
ycipk-2fc8bn

Prezenterzy programu śniadaniowego TVN wystąpili w Wielką Sobotę w świątecznym wydaniu "Milionerów". Kiedy usłyszeli pytanie za milion złotych postanowili wykorzystać ostatnie z kół ratunkowych, czyli telefon do przyjaciela. Kinga Rusin dwukrotnie przeczytała pytanie i wszystkie cztery odpowiedzi. Węglarczyk wiedział, co należy zaznaczyć, jednak nie zdążył powiedzieć tego przed upływem 30 sekund. Teraz dziennikarz postanowił wytłumaczyć swoje zachowanie na antenie TVN i odnieść się do nieprzychylnych komentarzy.

- Szanowni państwo, będzie publiczne oświadczenie. Tak, znałem odpowiedź na to pytanie. Nie wiedziałem o tym, że jest trzydzieści sekund na odpowiedź. Nie wiedziałem o tym, że się telefon wyłączy i zostanie zerwana rozmowa. W związku z tym, jak się zerwała rozmowa, to ja byłem przekonany, że się zerwała rozmowa i oddzwoniłem do studia z pytaniem, dlaczego do mnie nie oddzwaniacie. Natomiast, tak znałem odpowiedź na to pytanie. Bardzo przepraszam - wyznał dziennikarz.

Przekonuje was tłumaczenie Węglarczyka?

ycipk-2fc8bn
AKPA
Podziel się
TVN/x-news
Podziel się

ZOBACZ TAKŻE:

ycipk-2fc8bn
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-2fc8bn

ycipk-2fc8bn
ycipk-2fc8bn