Artur Orzech odchodzi z Trójki. "Obrażał publicznie dziennikarzy radia"

Kolejny dziennikarz odchodzi z radiowej Trójki. Ze strony dyrektora rozgłośni padły zarzuty, że Orzech obrażał pracowników radiostacji. Ten zdecydował się zakończyć współpracę.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Artur Orzech pożegnał się ze słuchaczami Trójki
Artur Orzech pożegnał się ze słuchaczami Trójki (ONS.pl)

Jak donosi serwis wirtualnemedia.pl, we wtorek Artur Orzech ujawnił maila z końca października, w którym dyrektor Trójki Wiktor Świetlik poprosił go, aby nie obrażał publicznie dziennikarzy Trójki.

- W przeciwnym razie, z przyczyn oczywistych, będziemy musieli zakończyć współpracę z panem redaktorem - napisał Świetlik.

Co na ten temat twierdzi Orzech? - Nie mam zielonego pojęcia. Nie wiem, o co chodzi panu Świetlikowi, proszę zapytać pana dyrektora, kogo z Trójki obraziłem. Przygotowuję audycje muzyczne, nie zajmuję się sprawami bieżącymi. Tym bardziej nie rozumiem tego maila - komentował Artur Orzech w rozmowie z wirtualnemedia.pl.

Dziennikarz ostatnio prowadził w Trójce audycje "Trzy kontynenty" i "Zaraz wracam". Parę miesięcy temu obie zostały przesunięte na późniejsze pory. W niedzielę audycję Orzecha zastąpił "Słownik muzyczny" Hirka Wrony. W rozmowie z "Gazetą Wyborczą" Artur Orzech miał żal za przeniesienie na inny dzień i porę swojego programu. - To jest cmentarz radiowy - powiedział o nowym paśmie emisji audycji.

Według ustaleń wirtualnemedia.pl, Orzech skrytykował to dosadnie także na swoim profilu facebookowym, pretensje miał głównie do Hirka Wrony.

- "Niby przyjaciel". Takich gnoi mieniących się "przyjacielem" już miałem kilku. Człowiek uczy się całe życie:) - napisał Orzech (zachowano oryginalną pisownię) . Byłego już kolegę ze stacji określił też niecenzuralnym słowem.

We wtorek wieczorem Wiktor Świetlik w oświadczeniu przesłanym portalowi wirtualnemedia.pl wyjaśnił, dlaczego zwrócił uwagę Orzechowi na niektóre wpisy facebookowe.

- Poinformowałem także pana redaktora, iż jeśli takie sytuacje będą się powtarzać, będziemy musieli zerwać współpracę. Redaktor Orzech skontaktował się ze mną mailowo we wtorek 14 listopada. W rozmowie, którą odbyliśmy także w tym dniu, ponowiłem prośbę. Artur Orzech odparł, że nie mam prawa wtrącać się w jego "prywatną korespondencję" i oznajmił, że w zaistniałej sytuacji kończy współpracę, co nastąpiło - opisał Wiktor Świetlik.

Odejście Orzecha z Trójki budzi duże emocje, ponieważ jest jednym z wielu dziennikarzy, którzy w ostatnim czasie zdecydowali się rozstać z radiostacją.

Jak nieoficjalnie ustalił serwis wirtualnemedia.pl, Artur Orzech pozostanie związany z Telewizją Polską. Dziennikarz w dalszym ciągu ma otrzymywać propozycje prowadzenia koncertów i audycji telewizyjnych, będzie także komentatorem Konkursu Piosenki Eurowizji. Będzie wam brakować jego audycji?

Zobacz też: Artur Orzech o szansach Szpaka na Eurowizji: "Głosujemy na kraj, nie na piosenkę" część 2

0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.