Aneta Glam dorastała w biedzie. Wychowała się na wsi. "Każdego ranka szłam paść krowy"

Aneta Glam pochodzi z wioski na Opolszczyźnie
Aneta Glam pochodzi z wioski na Opolszczyźnie
Źródło zdjęć: © AKPA

18.01.2024 20:05, aktual.: 18.01.2024 21:28

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Aneta Glam dorobiła się majątku jako modelka, choć smak prawdziwego luksusu poczuła dopiero przy ukochanym George'u, multimilionerze. Jako dziewczynka żyła bardzo biednie i miała ogromne kompleksy. Była wychowywana do gotowania, rodzenia dzieci i zajmowania się gospodarstwem.

Aneta Glam dała się poznać jako "żona Miami" w reality show po tym samym tytułem. Obecnie jest gwiazdą nowego programu TVN7 "Królowa przetrwania", w którym, wraz z innymi celebrytkami, walczy z trudami życia w tajlandzkiej dżungli. Na jedną z towarzyszek zdążyła się już śmiertelnie obrazić, bo usłyszała od niej wyjątkowo przykre słowa.

- Jesteś starą, głupią rurą - wykrzyczała jej w nerwach, po błahej kłótni, Marta Linkiewicz.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Chwilę później dziewczyna zreflektowała się i przeprosiła Anetę, ale ta pozostała nieprzejednana.

- Spadaj, nie istniejesz dla mnie do końca życia - odpowiedziała ostro mieszkanka Florydy.

W programie są też spokojniejsze chwile. Kiedy Aneta była bardziej zrelaksowana, otworzyła się na temat swojego dzieciństwa, które nie było kolorowe.

- Nasz dom stał na odludziu, z boku wsi, w której było może 30 gospodarstw. Były tam jedynie świnie, krowy i kury. Tylko zwierzęta i my. Nie mieliśmy w ogóle życia towarzyskiego. Tylko praca na roli. Każdego ranka szłam paść krowy - wspominała Glam.

Ojciec zostawił rodzinę, kiedy córka miała 11 lat. Z trudem wiązali koniec z końcem.

- Wychowywałam się w takich czasach, kiedy w Polsce naprawdę brakowało wszystkiego. Mięso było na talony, cukier był na talony. Dziś to jest trudne do wyobrażenia. To była szkoła przetrwania - stwierdziła milionerka.

Skromne życie dołowało Anetę. Nie mogła sobie np. pozwolić na ciuchy, które koleżance przysyłała babcia z Niemiec.

- Jak wychodziłyśmy gdzieś, to ona była pięknie ubrana, a ja wyglądałam jak chłopka. Nigdy się ze mną nie podzieliła, nigdy mi nic nie pożyczyła i to był mój taki kompleks, kiedy byłam nastolatką, a z tym jest ciężko. Tak mi to utkwiło, że teraz kolekcjonuję modę, żeby się odegrać na niej. Mam nadzieję, że kiedyś mnie zobaczy - opowiadała przy innej okazji, w "Żonach Miami".

Aneta wyrosła na piękną dziewczynę. Za namową chłopaka, swojej pierwszej miłości, natychmiast po osiemnastce wyrobiła paszport i podpisała kontrakt z agencją modelingową z Tajlandii. Wiele ryzykowała, ale ostatecznie czuje się wygraną.

- Wcześniej w moim życiu nic ciekawego nie było. Od najmłodszych lat wpajano mi, że najważniejsze dla kobiety jest znaleźć sobie dobrego męża, mieć dzieci i umieć gotować. Okazało się, że kobiety mają też wiele innych możliwości -  wyznała w "Królowej przetrwania".

Dziś Aneta Glam kąpie się w szampanie i ogląda świat z perspektywy swojego katamaranu.

Za każdym razem, jak leżę w jacuzzi na jachcie, to czuję się jak w bajce - podsumowała w "Dzień dobry TVN".

W najnowszym odcinku podcastu "Clickbait" rozmawiamy o serialu "Detektyw: Kraina nocy", przyznajemy, na jakie filmy i seriale czekamy najbardziej w 2024 roku i doradzamy, które nadrobić z poprzedniego. Możesz nas słuchać na Spotify, w Google Podcasts, Open FM oraz aplikacji Podcasty na iPhonach i iPadach.

Źródło artykułu:WP Teleshow
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (30)
Zobacz także