Trwa ładowanie...
d184o92

Zbigniew Hołdys zaatakował byłego prezentera "Wiadomości". Poszło o Trójkę

Zbigniew Hołdys zdenerwował się aferą wokół Trójki. Gdy jeden z byłych prezenterów "Wiadomości" zachwalał zmiany w radiu, muzyk nie wytrzymał.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Zbigniew Hołdys wypomniał byłemu prezenterowi "Wiadomości" niechlubną przeszłość
Zbigniew Hołdys wypomniał byłemu prezenterowi "Wiadomości" niechlubną przeszłość (ONS)
d184o92

Wojciech Reszczyński (67 l.) jest dziennikarzem radiowym i telewizyjnym. W okresie stanu wojennego trafił do radiowej Trójki. Od 1986 r. był głównym prezenterem "Teleexpressu", a w 1989 r. został pierwszym prezenterem "Wiadomości". Teraz komentuje wydarzenia polityczne w Radiu Maryja i tygodniku "Sieci".

Reszczyński postanowił skomentować na Twitterze zmiany, jakie zaszły ostatnio w radiowej Trójce. Jest z nich najwyraźniej zadowolony: "Z Trójki odchodzą 'skrzywdzeni'. Będzie więcej miejsca dla młodych dziennikarzy, których starzy nie będą już musieli 'namaszczać', a młodzi im schlebiać. Trójka to nie etos, mit, legenda, kultowa stacja, itd., ale uwłaszczona od ponad 30 lat radiowa kasta".

Zobacz także: Trójka straciła najlepszych dziennikarzy. Afera okazała się gwoździem do trumny

Dodał też: "Przyjdą inni. Nie ludzie z historią pracy w SB, ani psedo-Polacy i tzw. demokraci. Ludzie bez kompleksów, które wmawiała Polakom III RP, także Trójka; postępowa, tęczowa, różowa. Młodzi walcie dziś do Trójki. Niech będzie wolna i biało-czerwona".

Na te słowa zareagował Zbigniew Hołdys, który wypomniał Reszczyńskiemu niechlubny okres jego pracy w Trójce i wywiad, jaki przeprowadził z Jaruzelskim.

d184o92

" Reszczyński cieszy się z "przegnania komuchów z Trójki". Szacunek dla władzy miał zawsze. Tutaj jego bohaterska rozmowa z Jaruzelskim:

Reszczyński - Czekaliśmy na to spotkanie... Bardzo się do niego przygotowaliśmy. Ponieważ pierwszy raz występuję w roli gospodarza takiego spotkania, zapomniałem powitać pana. Dziękuję za przyjście. Obawialiśmy się, że może pan nie znaleźć na to czasu...
Jaruzelski - Bez kurtuazji nie możemy się jednak obejść (uśmiech)
Reszczyński - (uśmiech) Wiemy że ma pan na głowie mnóstwo ważnych spraw. Pierwsza tura pytań będzie natury osobistej, czy zgadza się Pan na to ?
Jaruzelski - Zgadzam się. Przy wejściu do tego budynku zostałem upudrowany, nakremowany. Teraz czas na golenie... (śmiech)
Reszczyński - Czy zaczyna pan dzień od kawy? (harde pytanie! - ZH)
Jaruzelski - Nie od kawy. Piję herbatę i na śniadanie od 20 lat, czemu się wszyscy dziwią, zjadam niedużą kromkę razowego chleba, biały ser i miód. Potem wyjeżdżam do pracy i wracam około 24 tej.
Reszczyński - Och... Czy nie należałoby tego typu informacji podawać więcej, by przybliżyć społeczeństwu szefa naszego państwa ?
Jaruzelski - Nasza konwencja polityczna jest inna..."

d184o92

Podziel się opinią

Share

d184o92

d184o92