TV Republika już jej raczej nie zaprosi. Kpiła z posłanki PiS w żywe oczy

Adrian Stankowski po raz pierwszy gościł w programie posłankę Kucharską-Dziedzic
Adrian Stankowski po raz pierwszy gościł w programie posłankę Kucharską-Dziedzic
Źródło zdjęć: © TV Republika

18.01.2024 22:55

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

W czwartek 18 stycznia w programie Adriana Stankowskiego w Telewizji Republika spotkały się dwie posłanki przeciwnych partii. Joanna Borowiak z PiS to stała bywalczyni programów Stankowskiego, z kolei Anita Kucharska-Dziedzic z Nowej Lewicy po raz pierwszy gościła w tym formacie. I możliwe, że ostatni, bo stacja szybko nazwała jej zachowanie "skandalicznym".

Adrian Stankowski przez całą debatę o sytuacji w TVP, Wąsika, Kamińskiego, Wawrzyka itd. mówił jednym głosem z posłanką Prawa i Sprawiedliwości. Przedstawicielka Nowej Lewicy nie dawała jednak za wygraną i konsekwentnie przedstawiała swoje racje. A w pewnym momencie zaczęła jawnie kpić z sejmowej koleżanki.

- A będziecie transmitować protesty pod aresztem, w którym siedzi pan Wawrzyk? Czy niekoniecznie? - zwróciła się w pewnym momencie do prowadzącego, który stwierdził, że "jeżeli takie będą, to z pewnością będziemy pokazywać wszystko". Kucharska-Dziedzic zareagowała ironicznym uśmiechem na te zapewnienia, po czym zwróciła się uszczypliwie do Borowiak, która przyszła do studia z przypinką "Solidarni z Kamińskim i Wąsikiem".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

- A będzie pani miała jakąś nową przypinkę może? "Solidarni z Wawrzykiem", czy niekoniecznie? - śmiała się posłanka Nowej Lewicy. Borowiak nie dała się jednak sprowokować, bo była przyzwyczajona do "skandalicznego zachowania" sejmowej koleżanki z innych wspólnych programów (Kucharska-Dziedzic bywała m.in. w TVP Info przed grudniowymi zmianami).

Kiedy Kucharska-Dziedzic usłyszała, że "zachowuje się skandalicznie", była zachwycona i zareagowała ostentacyjnym "Ojoj!". - Proszę złożyć skargę do komisji etyki - drwiła dalej z posłanki PiS.

Posłanka Kucharska-Dziedzic drwiła z Borowiak na wizji
Posłanka Kucharska-Dziedzic drwiła z Borowiak na wizji© TV Republika

Te przytyki i przepychanki słowne odbywały się pod koniec programu, więc Stankowski postanowił uciąć dalszą "dyskusję" i pożegnał obie panie. - Pani poseł Anita Kucharska-Dziedzic, pani poseł Joanna Borowiak, obie panie z tytułem doktorskim - mówił prezenter, na co wyraźnie urażona posłanka Nowej Lewicy rzuciła krótko: "To jest stopień". Anita Kucharska-Dziedzic uzyskała stopień doktora nauk humanistycznych w zakresie literaturoznawstwa. Z kolei Joanna Borowiak to doktor nauk humanistycznych ze specjalizacją pedagogika religii.

Stankowski puścił uwagę posłanki mimo uszu i dokończył grzecznościową formułkę: "Bardzo serdecznie paniom dziękuję za wizytę w studiu Telewizji Republika".

W najnowszym odcinku podcastu "Clickbait" rozmawiamy o serialu "Detektyw: Kraina nocy", przyznajemy, na jakie filmy i seriale czekamy najbardziej w 2024 roku i doradzamy, które nadrobić z poprzedniego. Możesz nas słuchać na Spotify, w Google Podcasts, Open FM oraz aplikacji Podcasty na iPhonach i iPadach.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (199)
Zobacz także