Trwa ładowanie...

The Voice Kids: Mateusz Golicki – przystojniak z dylematem

Mateusz Golicki to czternastolatek z dylematem. Oprócz kariery wokalnej rozważa również sportową, bo świetnie pływa, gra w tenisa i jeździ na nartach. Śpiewa już od przedszkola – to właśnie wtedy jego talent odkryła wychowawczyni. Jak sam przyznaje muzyka i sport to dwa podobne żywioły, dlatego stara się łączyć obie pasje z dużym wsparciem swojej mamy.

Share

W artykule znajdują się linki i boksy z produktami naszych partnerów. Wybierając je, wspierasz nasz rozwój.

The Voice Kids: Mateusz Golicki – przystojniak z dylematem
Źródło: Materiały prasowe
d2ah3mw

Szerszej publiczność Mateusz dał się poznać kilka lat temu w programie "Hit Hit Hurra”, w którym wystąpił. Już wtedy jego głos zrobił wrażenie na jurorach, a zaangażowanie i pasja do muzyki zadziwiały z każdym kolejnym odcinkiem show. Od tamtego momentu Mateusz złapał telewizyjnego bakcyla, a świat muzycznych programów rozrywkowych tak bardzo go zainteresował, że postanowił wziąć udział w "The Voice Kids”. Niespodzianka była o tyle duża, bo potwierdzenie dostania się do pierwszego etapu programu otrzymał dokładnie w dniu swoich urodzin. W sobotnich "Przesłuchaniach w Ciemno” wykona piosenkę Michała Szczygła "Nic tu po mnie” i wprowadzi trochę słońca do studia. Będzie klimat, flow, a także piski i westchnienia dziewcząt. Nie bez powodu Cleo powie: jak wszedłeś tutaj to dziewczyny tak piszczały, że od razu wiedziałam, że wystąpi przystojny chłopak. Nie myliłam się.

Jego charyzma i zainteresowanie publiczności wzbudzą zazdrość Dawida Kwiatkowskiego, który stwierdzi, że nic tu po nim. Do czyjej drużyny zdecyduje się dołączyć Mateusz i pod czyimi skrzydłami pociąg do kariery tego uczestnika rozpędzi się na dobre?

d2ah3mw

Najbliższy odcinek "The Voice Kids 2” już 19 stycznia o godz. 20:05 w Telewizyjnej Dwójce.

icon info

W artykule znajdują się linki i boksy z produktami naszych partnerów. Wybierając je, wspierasz nasz rozwój.

d2ah3mw

Podziel się opinią

Share

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d2ah3mw
d2ah3mw