Gdy grał w "Przyjaciołach" był na dnie. Matthew Perry odrzucił pomoc koleżanki z planu
Matthew Perry zmarł w swoim domu w Los Angeles 28 października. Miał 54 lata. Informacja ta wstrząsnęła fanami, branżą filmową, a zwłaszcza obsadą "Przyjaciół". Już wtedy, gdy wcielał się w rolę Chandlera, zmagał się z uzależnieniem od alkoholu, co na planie nie było żadną tajemnicą.