Rozrywka"Świat się kręci": Agata Młynarska odpiera zarzuty zarządu TVP

"Świat się kręci": Agata Młynarska odpiera zarzuty zarządu TVP

"Świat się kręci": Agata Młynarska odpiera zarzuty zarządu TVP
Źródło zdjęć: © AKPA

01.06.2016 09:25, aktual.: 01.06.2016 11:00

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Jak niedawno informowaliśmy, władze Telewizji Polskiej postanowiły zareagować na coraz słabsze wyniki oglądalności programu "Świat się kręci". Członkowie zarządu TVP stwierdzili, że autorska produkcja Agaty Młynarskiej jest niezwykle kosztowna i częściowo odpowiedzialna za spadek oglądalności "Wiadomości".

- "Świat się kręci" to program, który nas bardzo dużo kosztuje. Ten format jest też w jakiejś części, trudno konkretnie powiedzieć w jakiej - odpowiedzialny za słabsze wyniki oglądalności "Wiadomości". Zupełnie nie jest skierowany do tej widowni, która wówczas nie ogląda programów informacyjnych konkurencji. Właściwie trudno powiedzieć, do kogo ten program jest skierowany. To jest pytanie wciąż otwarte - czy warto ten program zmieniać, czy raczej warto rozpocząć coś zupełnie nowego. I tak zmieniliśmy już ramówkę, aby wzmocnić start "Wiadomości", natomiast na temat ramówki jesiennej dopiero rozmawiamy - tak więc to nie jest jeszcze moment, kiedy mogę zdradzać jakiekolwiek szczegóły - powiedział Maciej Stanecki, członek zarządu TVP, w rozmowie z serwisem wirtualnemedia.pl.

Agata Młynarska postanowiła po raz kolejny stanąć w obronie swojego programu i odeprzeć zarzuty szefostwa. Oburzona dziennikarka nie zgadza się z opinią Staneckiego i podważa wiarygodność jego argumentów.

- Programy w telewizji pojawiają się i znikają z prędkością światła.Taka jest natura rzeczy. Niektóre trwają przez dekady, ale i to z perspektywy wieczności żaden wynik. Dla autora i twórcy programu ważne jest by wiedział, że trafia do widzów. Program "Świat się Kręci" bez wątpienia znalazł całkiem sporą widownię. I nikt, kto choć trochę rozumie i zna mechanizmy rządzące tv, nie zgodzi się z opinią, że powstał program kierowany do "nieokreślonej publiczności". Badania określają precyzyjnie kto nas ogląda, tak by scenariusz odpowiadał profilowi widza zasiadającego o konkretnej porze, przed konkretnym kanałem tv. To jest elementarz. Stwierdzenie, że program "Świat się Kręci" jest odpowiedzialny za słabsze wyniki "Wiadomości", które przecież startowały 20 minut po naszym programie, jest argumentacją niemerytoryczną. To już lepiej powiedzieć, że programu nie będzie. Do takiej decyzji każdy zarząd ma wszak prawo - napisała na Facebooku (zachowano oryginalną pisownię).

Kto ma rację w tym sporze?

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (373)
Zobacz także