Trwa ładowanie...
d3yckx1

"Sanatorium miłości" wystartowało! "Samotność to najgorsza choroba"

Marta Manowska już drugi raz odczarowuje starość i pokazuje, że miłość nie ma wieku. Obejrzeliśmy 1. odcinek nowego sezonu "Sanatorium miłości". Seniorzy marzą o miłości, ale bardziej od uczucia szukają po prostu ludzi, którzy pomogą im pokonać samotność. Poznajcie ich.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Marta Manowska poprowadzi drugi sezon "Sanatorium miłości"
Marta Manowska poprowadzi drugi sezon "Sanatorium miłości" (East News, Fot: East News)
d3yckx1

- Każda miłość jest pierwsza. Wierzycie, że ona się tutaj wydarzy? - zapytała Marta Manowska uczestniczki show. Do sanatorium przyjechały w poszukiwaniu mężczyzny, który bezpowrotnie zawróci im w głowie. I faktycznie, ku naszemu zdziwieniu, emerytki najbardziej nie mogły doczekać się spotkania z uczestnikami show TVP1. - Gdzie te chłopy!? - krzyczały od wejścia.

Marta Manowska nie kazała długo czekać kuracjuszom na pierwsze miłosne podboje. Kiedy w pierwszych minutach pobytu w uzdrowisku oznajmiła im, że zabiera ich na speed dating, usłyszała od Wiesi:

- Może powiesz jeszcze, że na seks pójdziemy od razu?

Co prawda w premierowym odcinku do nocnych harców nie doszło, ale byliśmy świadkami pierwszych randek uczestników. Przy restauracyjnych stolikach poznawali się i przedstawiali swoje oczekiwania względem potencjalnych połówek.

d3yckx1

"W ŁÓŻKU Z OSKAREM". Marta Manowska o "Sanatorium Miłości": Uwielbiam starszych ludzi

Zaskakujące, jak starsi ludzie są bezpośredni względem siebie. Nie owijali w bawełnę, tylko wprost mówili, czego potrzebują od drugiej osoby. Zero pruderii i udawania. Ci ludzie przyjechali tu po prawdziwe emocje.

- Samotność to najgorsza choroba - powiedziała jedna z uczestniczek, która na co dzień nie ma nikogo bliskiego.

d3yckx1

Ale to nie jedyna uczestniczka, która w bagażu doświadczeń nosi ze sobą traumy z przeszłości.

- Żona dowiedziała się, że ma raka. Do dziś trudno bez niej żyć - usłyszeliśmy od jednego z panów.

- Trudno być samemu, pić kawę samemu, dzielić emocje, to, co widzi się na wyjazdach tylko ze sobą - wyznała drżącym głosem Iwona.

Kiedy poznaliśmy już kuracjuszy, przyszedł czas na losowanie pokoi, w których spędzą turnus.

d3yckx1

- Lepiej dobrze trafić. Można zyskać przyjaciela albo wroga - rzuciła Marta Manowska.

- Lepiej nie, bo w trumnach nas wywiozą - usłyszała od Wiesławy.

Panowie nie byli tak wybredni. Z pokorą przyjęli informację, z kim w pokoju spędzą czas do końca turnusu.

Pierwszy odcinek drugiej edycji "Sanatorium miłości" ledwo dobiegł końca, a internauci już mają swoją faworytkę. Kto nią został?

d3yckx1

Chodzi oczywiście o Wiesię. Jej cięte riposty już stały się memami.

- Od razu muszę ocenić czy burak. Bo brukiew to jeszcze można przerobić - mówiła jeszcze przed przyjściem panów.

Ale nie tylko panie okazały się wybredne. W pokojach panów dało się usłyszeć rozmowy o świeżo poznanych uczestniczkach show TVP.

d3yckx1

"Nie sądziłem, że takie fajne babki tu przyjadą!" - powiedział jeden z kuracjuszy.

- Najpiękniejsze jest to, że tej miłości się szuka. A nawet jak się jej nie znajdzie, to samo to poszukiwanie jest fantastyczne - skwitował jeden z kuracjuszy.

Już nie możemy się doczekać, jakie emocje zapewnią nam uczestnicy w podeszłym wieku. A wśród nich: Wiesława, Władysław, Iwona, Adam, Halina, Waldemar, Władysław, Wojtek, Bożena, Barbara, Stenia i Gerard.

Flirty, zabiegi uzdrowiskowe i życiowe refleksje. To wszystko zobaczymy w reality show TVP1 "Sanatorium miłości". Marta Manowska wraz z 12 uczestnikami po 60. roku życia spędzi 3 tygodnie w uzdrowisku Równica w Ustroniu. Ich perypetie możecie śledzić co niedzielę o godz. 21.15.

d3yckx1

Podziel się opinią

Share
d3yckx1
d3yckx1