Rosyjska telewizja wróży zamieszki w Polsce. Wszystkiemu winna ma być Ameryka

Dimitris Liatsos straszy chaosem w Polsce
Dimitris Liatsos straszy chaosem w Polsce
Źródło zdjęć: © YouTube

18.09.2023 18:11, aktual.: 18.09.2023 20:37

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Putinowscy propagandyści w rosyjskiej telewizji mają się znakomicie. Żyją sobie w swojej bańce i rozdają ciosy. Po pierwsze Ameryka musi spłonąć, a po drugie rozruchy w Polsce są tylko kwestią czasu. To naprawdę padło.

W niedawnym wydaniu "Własnej prawdy" na kanale NTV publicyści prokremlowscy dyskutowali o wojnie w Ukrainie m.in. w kontekście przyszłorocznych wyborów prezydenckich w USA. Mają nawet już swojego faworyta. To jeden z kandydatów republikańskich Vivek Ramaswamy, który zapowiada uznanie rosyjskiej aneksji ukraińskich terytoriów, zablokowanie Ukrainie drogi do NATO i zniesienie sankcji na Rosję.

- To piękne deklaracje. Jest uroczy. Szkoda tylko, że nie ma szans na elekcję. Z drugiej strony, jeśli weźmiemy się energicznie do roboty, to, kto wie - stwierdził prowadzący Roman Babayan, wyraźnie dając do zrozumienia, że Rosja znowu powinna mocno zaingerować w amerykańskie wybory.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Komentatorzy zgodnie uznali, że nie ma sensu rozmawiać ze Stanami Zjednoczonymi i Unią Europejską, dopóki nie nastąpi radykalna zmiana. Jak radykalna?

- Przywódcy tych państw muszą zostać zmieceni. Trzeba dać im nauczkę jak w czasie drugiej wojny światowej - powiedział Dimitris Liatsos.

- Ameryka od zawsze prze do wojny i nie zmieni się sama. To się zakończy tylko wtedy, gdy nad zgliszczami Kapitolu załopoce flaga i nie upieram się, że musi to być flaga rosyjska - dodał Andriej Sidorczuk, nie precyzując, czy zadowoliłby się także chińskim sztandarem.

W dyskusji pojawił się również wątek polski. Propagandyści rosyjscy kreślą ponurą wizję naszej najbliższej przyszłości.

- Jak tylko Blinken, Nuland i cała ta ferajna ucieknie z ukraińskiego piekła, zaczną wrzucać innych do tego pieca: Polaków, a potem i Rumunów - przewidywał gospodarz programu.

Kropkę nad postawił Dimitris Liatsos.

- Polacy i Rumuni już zaczynają pojmować, że zaczyna im się palić grunt pod nogami. Wydaje mi się, że bliski jest moment, kiedy wyjdą na ulice - zapowiedział współpracownik Sputnika.

W najnowszym odcinku podcastu "Clickbait" bierzemy na warsztat "One Piece" Netfliksa, masakrujemy "Ślub od pierwszego wejrzenia""Żony Warszawy", a także rozwiązujemy "Problem trzech ciał" i innych nadchodzących ekranizacji. Możesz nas słuchać na Spotify, w Google Podcasts, Open FM oraz aplikacji Podcasty na iPhonach i iPadach.

Źródło artykułu:WP Teleshow
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Zobacz także