"Rolnik szuka żony". Widzowie usłyszeli całą rozmowę Waldka z tajemniczą dziewczyną. Nie było miło

"Docenicie to, że jestem szczery"
"Docenicie to, że jestem szczery"
Źródło zdjęć: © TVP

29.10.2023 21:26

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

To pierwsza taka sytuacja w programie. Widzowie dostali dowód na to, że produkcji naprawdę zależy na szczerości i uczciwości, zwłaszcza wobec osób uczestniczących w "Rolnik szuka żony". Waldek na oczach widzów zerwał znajomość z tajemniczą kobietą.

Produkcja "Rolnik szuka żony" nie cofnęła się przed nagraniem i emisją rozmowy Waldka, uczestnika najnowszej edycji programu, z tajemniczą dziewczyną. Okazało się bowiem, że Waldi po wyemitowaniu zerowego odcinka, w którym zaprezentowano jego wizytówkę, poznał kogoś. Jednak ta osoba nie chciała uczestniczyć w nagraniach, kontynuowali znajomość poza kamerami, ale równolegle do zdjęć do "Rolnika".

W jakiś sposób dowiedział się o tym reżyser formatu, który skonfrontował przed kamerą Waldemara i zażądał, by ten rozmówił się z dziewczyną. Mężczyzna wyciągnął telefon, a wszystko mogli zobaczyć widzowie szóstego odcinka "Rolnik szuka żony".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Z rozmowy jasno wynikało, że znajomość Waldka i dziewczyny trwała już jakiś czas. Mężczyzna nawet pokonał "pół Polski", by się z nią spotkać. Jej słowa świadczą o tym, że nie spodziewała się, że rolnik nagle zakończy ich znajomość i w to w dodatku w ten sposób.

- Jestem w szoku. Przez ten cały czas mieliśmy kontakt, przez ten miesiąc się poznawaliśmy - mówiła wyraźnie rozgoryczona.

- Chciałeś mieć jeszcze kogoś na wszelki wypadek? Myślałeś, że jak sobie kogoś nie znajdziesz, ja będę tak w rezerwie? - pytała. - Przykro mi jest, bo nie wiedziałam, że tak mnie zranisz.

Waldek przy kamerach podkreślał, że od początku wiedział, że program jest dla niego najważniejszy.

- Jadąc do mnie, wiedziałeś, że to wszystko na nic? - pytała z niedowierzaniem jego rozmówczyni. - Mogłeś powiedzieć mi to wcześniej, zamiast mnie zwodzić.

Po tej ciężkiej przeprawie rolnik zaczął rozmowę ze swoimi kandydatkami: Anną, Dorotą i Ewą. Powiedział im, że "dojrzał do szczerości", po czym przedstawił im swoją wersję wydarzeń. Według niej od początku mówił tajemniczej dziewczynie, że program jest dla niego najważniejszy.

- Wydaje mi się, że ja nic złego nie zrobiłem. Tylko trochę z nią popisałem. Jeśli ona miała jakieś oczekiwania, to ja nie miałem na to wpływu. Może za bardzo się wkręciła w ten temat. Wydaje mi się, że jak teraz wam o tym powiem, docenicie to, że jestem szczery.

To, o czym Waldek nie powiedział swoim kandydatkom, to to, że z tą tajemniczą dziewczyną spotkał się osobiście, nie tylko pisał wiadomości, co rzuca inne światło na tę znajomość. Nie przyznał się także, że to produkcja zmusiła go do tej szczerości, to nie była jego inicjatywa. O tym dziewczyny dowiedzą się pewnie podczas finału, co wtedy powie im rolnik?

W najnowszym odcinku podcastu "Clickbait" rozmawiamy o horrorach, które bawią, strasząc, wspominamy ekranizacje lektur, które chcielibyśmy zapomnieć, a także spoglądamy na Netfliksowego "Beckhama", bo jak tu na niego nie patrzeć? Możesz nas słuchać na Spotify, w Google Podcasts, Open FM oraz aplikacji Podcasty na iPhonach i iPadach.

Źródło artykułu:WP Teleshow
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (7)
Zobacz także