"Rolnik szuka żony 5": Adam Kraśko nie wytrzymał. Ostro skrytykował zachowanie Jana. "Co za krętacz"

Najpopularniejszy rolnik w Polsce dał upust swoim emocjom i ocenił zachowanie kolegów w finale 5. edycji. Nie wszystkim wystawił laurkę. Najwięcej ostrych słów padło pod adresem Jana i Marka.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Adam Kraśko skomentował zachowanie uczestników 5. edycji "Rolnik szuka żony"
Adam Kraśko skomentował zachowanie uczestników 5. edycji "Rolnik szuka żony" (ONS.pl)
WP

Adam Kraśko nie daje o sobie zapomnieć. Mimo że edycja programu z jego udziałem zakończyła się kilka lat temu, rolnik wciąż chętnie komentuje poczynania kolegów. Ostatnio nie wytrzymał emocji związanych z finałowym odcinkiem 5. sezonu i dobitnie dał znać, co sądzi o Janie. Przypomnijmy, że uczestnik na oczach kamer rozstał się z Małgorzatą i poprosił o numer telefonu inną kandydatkę. Tego dla Kraśki było już za wiele.

- Mam wrażenie, że Marta Manowska, gdyby mogła, zastosowałaby parę chwytów karate wobec Janka... Co za krętacz, jednych konfitur spróbował, a teraz chce zmienić smak na taki bardziej sztuczny - napisał oburzony na swoim profilu na Instagramie.

WP

Przy okazji Kraśko ocenił też zachowanie pozostałych uczestników 5. edycji. Najwięcej pochwał otrzymał Grzegorz. Jako jedyny z rolników był wierny swojej kandydatce i bez afer w tle postanowił ułożyć sobie z nią dalsze życie.

- Grzesiek, mój ziomek z Podlasia jest tak samo szczery, jak ja. Popieram jego słowa - kłamstwa na początku nie wróżą dobrze na przyszłość, a tej Dorotki mu zazdroszczę. Niech się szybko pobiorą, a ja mogę zaśpiewać im na weselu. (...) Krzysiek... lubię go, jest szczery i sympatyczny, polubiłem też Jessicę, bo jest sobą i dodaje koloru tej edycji Rolnika. A Ewelinka... uhm, niedawno dzwonił do mnie jeden rolnik z Mazowsza, chciał żebym załatwił mu numer do Eweliny. Serio. I postaram się mu pomóc - dodał.

WP

Pod koniec skomentował decyzję Marka (rolnik postanowił w nieelegancki sposób zakończyć znajomość z Aleksandrą) oraz głośną awanturę, jaką rozpętali na wizji Paulina i Łukasz.

- Marek, chłopaku, jedno robisz, drugie mówisz, chyba kryjesz w sobie jakąś tajemnicę, która zatruwa cię od środka. Ola, przepraszam cię za niego, nie wszyscy faceci tacy są, a po tobie widać, że jesteś silną wiarą i spokojnie odpierasz ataki. (...) Łukasz i Paulina... cóż, chwila słabości w rozmowach z Pauliną, a potem przypiekanie gorącym żelazem na wizji. Ujjjjj jak boli, cierpiałem razem z nim, ale... dziewczyny, prawda jest taka, że my, faceci kochamy was za WYBACZANIE NAM BŁĘDÓW i dlatego uważam, że Agata jest tu górą. Niezła z niej dyplomatka i to pomoże jej w życiu! - podsumował.

WP
WP
WP
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.
WP