Chrzciny jak wesele! Rutkowska pochwaliła się zdjęciami

Maja Plich i Krzysztof Rutkowski mają 7-letniego syna
Maja Plich i Krzysztof Rutkowski mają 7-letniego syna
Źródło zdjęć: © ONS

18.11.2020 20:15, aktual.: 02.03.2022 10:51

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Maja Plich nie kryje, że rodzina jest dla niej powodem do dumy. Żona Rutkowskiego pochwaliła się zdjęciami z rodzinnej uroczystości. Chrzciny Krzysztofa juniora naprawdę były wystawne.

Maja Plich i Krzysztof Rutkowski są parą od 2012 roku, rok później zostali rodzicami Krzysztofa Jerzego juniora. Małżeństwem są co prawda zaledwie od roku, ale brak ślubu nie stanowił problemu przy chrzcinach chłopca. Do rodzinnej uroczystości sprzed sześciu lat czwarta żona detektywa Rutkowskiego wróciła niedawno na swoim profilu na Instagramie. Aspirująca do roli influencerki Maja Plich zamieściła kilka zdjęć z chrzcin syna i wyprawionego po kościelnej uroczystości przyjęcia.

Trzeba przyznać, że było wystawnie. Nie zabrakło też barwnych osobistości ze świata polskiego show-biznesu.

Chrzciny Rutkowskiego juniora miały miejsce w Łodzi w listopadzie 2014 roku. Maja Plich na Instagramie opublikowała kilka zdjęć z tego "medialnego" wręcz wydarzenia. Widać na nich odświętnie wystrojonych rodziców i chłopca. Na zdjęciach z restauracji w całości można podziwiać zaś wieczorową kreację i równie szykowną fryzurę ukochanej detektywa, które wybrała na chrzest synka. Uwadze internautów z pewnością nie umknął też kilkupiętrowy tort czy sfotografowany w tłumie gości Michał Wiśniewski.

Jeśli komuś byłoby mało wrażeń, żona Rutkowskiego na swoim kanale na YouTubie opublikowała filmik z chrzcin. Widać na nim, jak rodzina podjeżdża pod kościół luksusowym samochodem, a przed wejściem do świątyni chętnie pozuje fotoreporterom. Po sakramencie rodzina i tłum gości świętowali zaś w restauracji. Na powitanie czekała na nich lampka szampana i suto zastawione stoły, a przyjęcie umilił m.in. pokaz iluzjonisty.

Żona Rutkowskiego z sentymentem przyznała, że czas szybko płynie, a "cała rodzina zmieniła się z upływem lat".

Jak sądzicie, jest się czym chwalić?

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (72)
Zobacz także