Trwa ładowanie...

Był ulubieńcem TVP. Teraz odrzuca każdą propozycję

Przemysław Saleta oprócz tego, że jest utytułowanym bokserem i kickbokserem, swego czasu próbował swoich sił w show-biznesie. Zagrał w wielu filmach i serialach, występował w programach telewizyjnych, komentował wydarzenia sportowe. Zrealizował wiele projektów z Telewizją Polską, której teraz konsekwentnie unika. Co musi się zmienić, żeby tam wrócił?

Share
Przemysław Saleta od 7 lat nie występuje w TVPPrzemysław Saleta od 7 lat nie występuje w TVPŹródło: AKPA
d36al42

Przemysław Saleta od 7 lat nie walczy w ringu. W tym czasie nie wystąpił w żadnym programie TVP, choć przed laty był częstym gościem różnych programów. Saleta odniósł się do tej kwestii w najnowszej rozmowie z Żurnalistą.

- "Miałem płatne propozycje udziału w programach tej telewizji, ale nie byłem tam od 2015 r. i nie będę, dopóki ta telewizja będzie narodowa, a nie publiczna" - mówił Żurnalista, cytując słowa Salety.

Emerytowany sportowiec, który przed laty występował w takich programach TVP jak "Gwiazdy tańczą na lodzie", "Fort Boyard" czy "Kocham cię, Polsko!", potwierdził swoją wypowiedź. I dał jasno do zrozumienia, że nie tęskni za dorywczą pracą w Telewizji Polskiej.

Przemysław Saleta był gościem Podcastu Żurnalisty Instagram
Przemysław Saleta był gościem Podcastu ŻurnalistyŹródło: Instagram

Na pytanie Żurnalisty, co to były za "płatne propozycje", Saleta odpowiedział krótko:

d36al42

- W kilku przypadkach to nawet nie wchodziłem w szczegóły, tylko odpisywałem. Ciężko mi powiedzieć, co to były za propozycje, bo telewizji nie oglądam od lat. A publicznej nie oglądam najbardziej - zażartował Saleta.

Były mistrz świata w kickboxingu wyznał, że nie robi wyjątku nawet dla meczów reprezentacji Polski, które transmituje TVP. - Nie jara mnie piłka nożna - wyznał Saleta, który nie przepada też za oglądaniem filmów o boksie.

- Nie lubię ich z racji tego, że znam ten sport od środka - dlatego są dla mnie niewiarygodne - mówił Saleta. - Oczywiście taki klasyk jak "Wściekły byk" z De Niro zawsze można obejrzeć. Dawno nie oglądałem, ale dwie pierwsze części "Rocky’ego" też mnie jarały. A na części szóstej wyszedłem z kina, bo tak smutno mi się zrobiło - wyznał 54-latek.

Duże zmiany w TVN. Stacja nie ma najlepszej passy

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d36al42
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d36al42
d36al42