Trwa ładowanie...

Pożałuje występu w "365 dni"? Urbańska komentuje swój udział w hicie

W ciągu pierwszych pięciu dni wyświetlania filmu "365 dni: Ten dzień" był on oglądany przez 78 mln godzin. Do tego wyniku swojej cegiełki nie dołożyła Natasza Urbańska. Jak przyznaje gwiazdka produkcji, ona filmu jeszcze nie widziała.

Share
Natasza Urbańska "gra" w "365 dniach" byłą partnerkę MassimoNatasza Urbańska "gra" w "365 dniach" byłą partnerkę MassimoŹródło: Netflix, fot: x
d141gbx

"365 dni: Ten dzień" to produkcja wywołująca skrajne emocje. Krytycy na świecie miażdżą film Barbary Białowąs i Tomasza Mendesa. "Głupszy niż oryginał. Niesamowicie przy tym leniwy, niejaki i tak niezwykle nieangażujący. Jedyne, co pobudza szare komórki do aktywności, to problem związany z moralnym wydźwiękiem filmu" - pisał jeden z zagranicznych recenzentów. Więcej ostrych opinii zebraliśmy w poprzednim tekście. Karawana jedzie jednak dalej. Film na podstawie prozy Blanki Lipińskiej utrzymuje się w TOP10 Netfliksa i oglądany jest przez miliony internautów na całym świecie.

Twórcy niespecjalnie przejmują się ostrymi jak brzytwa komentarzami i recenzjami mieszającymi film z błotem. Na krytykę odpowiedziała Natasza Urbańska, która w filmie ma zaledwie trzy sceny, ale niestety do zapamiętania.

Blanka Lipińska o sukcesie "365 dni": "Nikomu nie zaglądam do majtek i portfela"

Urbańska w rozmowie z Jastrząb Post przyznała, że gdyby miała przejmować się komentarzami internautów, to już dawno nie byłoby jej w show-biznesie. - Ja realizuję swoje projekty, to są moje indywidualne decyzje. To, że chciałam wziąć w tym udział, to była moja decyzja - powiedziała gwiazdka "365 dni".

d141gbx

Urbańska w filmie wciela się w Annę, członkinię włoskiej rodziny mafijnej, byłą partnerkę Massimo. Anna robi wszystko, by były kochanek stracił Laurę (Anna Maria-Sieklucka), wrócił do niej i by ich rodziny przestały ze sobą rywalizować. Anna knuje intrygę razem z bratem bliźniakiem Massimo, czego kulminacją jest kuriozalna scena seksu między Urbańską a Michele Morrone. Po premierze nie brakowało głosów, że Urbańska tylko sobie szkodzi udziałem w "365 dni".

Aktorka natomiast komentuje: - Jestem wdzięczna za to, że jestem częścią tego filmu. To jest niesamowite, jakim sukcesem cieszy się "365 dni: Ten dzień". Zarówno pierwsza część, jak i druga. Idę dalej swoją ścieżką i nie ważne, co internauci. Ważne, co ja czuję w sercu i co ja chcę robić.

Zapytana jednak o to, czy widziała film, odpowiedziała krótko: - Jeszcze nie.

d141gbx

Słuchasz podcastów? Jeśli tak, spróbuj nowej produkcji WP Kultura o filmach, netfliksach, książkach i telewizji. "Clickbait. Podcast o popkulturze" dostępny jest na Spotify oraz w aplikacji Podcasty na iPhonach i iPadach. A co jeśli nie słuchasz? Po prostu zacznij.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d141gbx
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d141gbx
d141gbx