Trwa ładowanie...
d2335ce

Piotr Zelt został oszukany przez TVP. "Powstało coś obrzydliwego"

Piotr Zelt udzielił komentarza TVP ws. zamieszania wokół Kingi Rusin i jej gwiazdorskich podbojów w USA. I choć przychylnie wypowiadał się o dziennikarce, stając w jej obronie, teraz mówi, że zmanipulowano jego wypowiedź. Aktor w rozmowie z WP nie kryje oburzenia.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Piotr Zelt wypowiedział się dla TVP ws. Kingi Rusin. Został oszukany
Piotr Zelt wypowiedział się dla TVP ws. Kingi Rusin. Został oszukany (East News, Fot: East News)
d2335ce

Widzowie ostatniego wydania "Wiadomości" w TVP byli świadkami reportażu autorstwa Macieja Sawickiego, który poświęcony był dziennikarce TVN. Granica dobrego smaku została przekroczona, a "żarty" nt. kultowych już wpisów Kingi Rusin przypominały publiczny lincz.

Ale poszkodowana jest nie tylko Kinga Rusin. Piotr Zelt chciał stanąć w jej obronie i sam oberwał rykoszetem. Jego wypowiedź została pocięta wedle widzimisię TVP:

- Nie trzeba być Einsteinem, żeby przewidzieć taką sytuację - tak brzmiało pierwsze wycięte przez dziennikarzy TVP zdanie wypowiedzi Piotra Zelta.

d2335ce

Dalej nie było lepiej. Autor reportażu sugerował w swojej narracji, że dziennikarka mogła być "pod wpływem" w momencie publikacji postu o imprezie m.in. z Adele.

- Ktoś, kto jest pod wpływem emocji i ferworu imprezy, i jeszcze nie ostygł, może zamieszczać czasami takie różne posty - dołożono wybrane zdanie aktora.

Piotr Zelt w rozmowie z WP nie kryje oburzenia

- Zostałem oszukany od początku do końca. Maciej Sawicki, który jest autorem materiału, zadzwonił do mnie z propozycją wypowiedzenia się, jak to ujął, do materiału life-stylowego. Nie powiedział mi, że chodzi o "Wiadomości". Mówił za to, że chodzi o lekki i miły komentarz ws. zamieszania wokół Kingi Rusin. Przystałem na to sądząc, że będę głosem przeciwwagi. Jednocześnie zakładając, że ktoś inny odda swój krytyczny głos - tłumaczył nam aktor.

d2335ce

Materiał obejrzycie tutaj:

Piotr Zelt tłumaczył nam, że jest w stanie zrozumieć postawę dziennikarki, w przeciwieństwie do kąśliwych uwag internautów.

- W swojej wypowiedzi broniłem Kingi. Mówiłem m.in. o tym, że dziwi mnie, że ludzie są skłonni do takiego krytykowania innych. Że leży w ludziach zazdrość. Bo krytykują i wyśmiewają, a tak naprawdę sami tęsknią za kolorowym życiem. Dlatego powtarzam raz jeszcze, moja wypowiedź w całości podyktowana była dobrymi intencjami. Owszem, miałem wątpliwości co do medium, dla którego się wypowiadam, ale sądziłem, że w tym temacie nie ma zagrożenia. A jednak powstało coś tak obrzydliwego, jak ten wczorajszy materiał - usłyszeliśmy.

d2335ce

- Dobrymi intencjami jest piekło wybrukowane. Więc chęć uciszenia nastrojów wokół Kingi obróciła się przeciwko mnie. To jeszcze raz udowadnia tylko, że nie warto z tym medium wchodzić w jakiekolwiek interakcje - skwitował aktor.

O co chodziło z "kultowymi" wpisami Kingi Rusin?

Kinga Rusin jest jedną z polskich gwiazd, które wybrały się do Los Angeles na Oscary 2020. Po uroczystej gali została zaproszona na imprezę Jaya-Z i Beyonce, gdzie bawiła się z największymi gwiazdami z branży filmowej i muzycznej.

Polska prezenterka upamiętniła to wydarzenie robiąc sobie wspólne zdjęcie z Adele, które obiegło sieć i zagraniczne portale.

Z obszernej relacji Rusin wynikało, że odbyła długą dyskusję z Adele na temat butów. Oprócz tego miała poznać też Rihannę, pobrać darmową lekcję tańca u Jaya-Z oraz jeść pizzę od Charlize Theron. Dodatkowo miała otrzymać spory komplement ze strony Beyonce, która miała docenić brokatowy garnitur Kingi.

d2335ce

Sytuacja opisywana przez Kingę spotkała się z licznymi reakcjami. Nie wszystkie są wyrazem podziwu. W sieci roi się od obrazków, które wyśmiewają wpis dziennikarki. Np.:

I choć Kinga Rusin zapewniała, że ma dystans do siebie i śmieje się z memów, które tworzą internauci, to Telewizja Publiczna posunęła się o krok za daleko.

W ŁÓŻKU Z OSKAREM. Magdalena Narożna o rozwodzie: "Dokument z rozprawy sądowej będzie komentarzem"

d2335ce

Podziel się opinią

Share

d2335ce

d2335ce