Trwa ładowanie...
d3588kr

Oglądalność filmu "Nic się nie stało". Sylwester Latkowski może święcić triumfy

Telewizja Polska wyemitowała film "Nic się nie stało" o rzekomej pedofilii wśród celebrytów w sopockiej Zatoce Sztuki. Michał Adamczyk, dziennikarz stacji, poinformował, ile osób oglądało dokument w czasie rzeczywistym.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Sylwester Latkowski, twórca dokumentu "Nic się nie stało"
Sylwester Latkowski, twórca dokumentu "Nic się nie stało" (ons.pl)
d3588kr

Telewizja Polska wyemitowała film "Nic się nie stało" Sylwestra Latkowskiego. Dziennikarz postanowił zgłębić, co działo się w sopockim klubie Zatoka Sztuki, do którego tak chętnie przyjeżdżali celebryci z całej Polski. Film miał opowiadać o procederach pedofilskich, których dopuszczano się w tamtym miejscu. Świadkami wydarzeń miały być osoby znane i lubiane.

W dokumencie pojawiają się wizerunki takich gwiazd jak Natalia Siwiec, Kuba Wojewódzki, czy Blanka Lipińska. Modelka i dziennikarz wydali już oświadczenia w tej sprawie. Oboje stanowczo zaprzeczają, że mają jakiekolwiek związki z tą sprawą. Sylwester Latkowski na tapet wziął też Radosława Majdana.

ZOBACZ: Gużyński o aferach pedofilskich. "Trzeba biskupa przyłapać na gorącym uczynku"

Piłkarz nie daje za wygraną i zagroził, że skieruje sprawę do sądu, jeśli autor dokumentu nie oczyści jego dobrego imienia.

d3588kr

"Nic się nie stało" ukazało się niespełna tydzień po premierze filmu braci Sekielskich "Zabawa w chowanego", który opowiadał o pedofilii w Kościele. W zaledwie dobę reportaż obejrzało ponad 3 mln widzów.

Po emisji filmu "Nic się nie stało" w TVP odbyła się debata związana z dokumentem. Michał Adamczyk zaczął od poinformowania widzów, ile osób oglądało go w czasie rzeczywistym.

Sylwester Latkowski może mieć powody do radości, ponieważ TVP zgromadziła przed telewizorem ponad 3 mln widzów.

d3588kr

Podziel się opinią

Share

d3588kr

d3588kr