Trwa ładowanie...

Netflix ma przebój w garści. Gwiazdor jest w życiowej formie

W kwietniu rozpoczęły się zdjęcia do czwartego sezonu "Wiedźmina" Netfliksa. Na planie nie pojawił się oczywiście odtwórca głównej roli z pierwszych trzech sezonów Henry Cavill, któremu serial przestał się podobać. Tymczasem jego następca Liam Hemsworth codziennie ciężko pracuje na siłowni.

Liam Hemsworth przygotowuje się do roliLiam Hemsworth przygotowuje się do roliŹródło: Instagram
d8f4ljd
d8f4ljd

Tak do końca to nie wiadomo, co stało za rezygnacją Henry’ego Cavilla, ale można przypuszczać, że jako wierny fan powieści Andrzeja Sapkowskiego, nie był w stanie zaakceptować daleko idących zmian scenariuszowych sprawiających, że serialowy Geralt miał coraz mniej wspólnego z bohaterem literackim. W trzecim sezonie serial zniżył się zresztą do tak niskiego poziomu, że przynosił już tylko wstyd hollywoodzkiemu aktorowi.

Cavill informując o odejściu z produkcji zachował się jednak honorowo. Napisał, że jego podróż jako Geralta z Rivii była wypełniona zarówno potworami, jak i przygodami, ale w czwartym sezonie odłoży swój medalion i miecze, a "obowiązki Białego Wilka przejmie fantastyczny pan, Liam Hemsworth".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Seriale w 2024. Szykują się genialne premiery!

Tymczasem fantastyczny pan Liam Hemsworth ciężko pracuje na siłowni, by odpowiednio prezentować się jako Geralt z Rivii. Byle by tylko nie przesadził, bo sylwetka kulturysty kłóci się z wizerunkiem umięśnionej, ale szczupłej postaci przedstawionej przez Sapkowskiego.

Zdjęcia do czwartego sezonu "Wiedźmina" mają potrwać ponad pół roku. Ich zakończenie planowane jest na koniec października lub początek listopada. Okres zdjęciowy jest długi, co może sugerować, że udało się utrzymać wysoki budżet produkcji. W końcu trzeci sezon, choć stał się przebojem, nie notował tak dobrych wyników oglądalności, jak dwa wcześniejsze.

Większość fanów Geralta z Rivii bardzo sceptycznie podchodzi do realizacji czwartej serii "Wiedźmina". Choć trzecia odsłona spotkała się z powszechną krytyką, to widzowie wciąż darzyli Henry’ego Cavilla dużą sympatią. O jego następcy piszą z lekceważeniem, że "to ten, co był mężem Miley Cyrus".

W 52. odcinku podcastu "Clickbait" rozwiązujemy "Problem trzech ciał" Netfliksa, zachwycamy się "Szogunem" na Disney+ i wspominamy najlepsze seriale 2023 roku nagrodzone na gali Top Seriale 2024. Znajdź nas na Spotify, Apple Podcasts, YouTube, w Audiotece czy Open FM. Możesz też posłuchać poniżej:

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d8f4ljd
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d8f4ljd