Trwa ładowanie...

Kto jest "pachołkiem" w Polsce? "Wypowiedział kłamstwo tak bezczelne"

17 maja gościem Michała Rachonia w Telewizji Republika programie "#Jedziemy" był Marek Jakubiak z koła poselskiego Kukiz’15. W rozmowie wiele miejsca poświecono głośnemu wystąpieniu Donalda Tuska, który w debacie nad wnioskiem o wotum nieufności wobec Pauliny Hennig-Kloski, chciał, zdaniem Jakubiaka, sprowokować Jarosława Kaczyńskiego.

Michał Rachoń i Marek Jakubiak w Telewizji RepublikaMichał Rachoń i Marek Jakubiak w Telewizji RepublikaŹródło: Materiały prasowe
d1ff18c
d1ff18c

Wniosek posłów Prawa i Sprawiedliwości o wotum nieufności dla minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski został oczywiście odrzucony. Nie to jednak przykuło największą uwagę widzów debaty sejmowej i mediów. Dość niespodziewanie Donald Tusk z sejmowej mównicy uderzył wówczas w PiS pod kątem rosyjskiego wpływu na władzę w Polsce.

Premier odwołał się do głośnego wystąpienia Leszka Moczulskiego. W 1992 roku w Sejmie Moczulski zwrócił się do posłów SLD, nawiązując do ich przeszłości politycznej. Rozszyfrował wówczas skrót PZPR, jako "płatni zdrajcy, pachołki Rosji". Donald Tusk stwierdził, że gdyby Moczulski ponownie zjawił się teraz na sejmowej mównicy, słowa o "pachołkach" skierowałby w stronę posłów Prawa i Sprawiedliwości.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zapytaliśmy o zmiany w TVP. Skrajne opinie Polaków

Jak Rachoń w Republice ocenił Tuska?

Rachoń nazwał wystąpienie premiera "operacją polityczną". - Wyszedł na mównicę broniąc poseł Henning-Kloski, a więc w sprawie, która nie miała bezpośredniego związku z polityką pomiędzy Polską a Rosją i wypowiedział kłamstwo tak bezczelne… - Że aż mnie zatkało – dokończył Jakubiak.

Poseł z koła Kukiz’15 odpłacił się premierowi równie mocnymi słowami: - W takich razach dorosły człowiek w miarę rozsądny dochodzi do takiego momentu, że go po prostu zatyka i nie wie, co powiedzieć. To są tak bezczelne kłamstwa. (…) Jarosław Kaczyński wyciągnął wnioski z ostatniego takiego przemówienie Donalda Tuska i nie było go na sali. Mam wrażenie, że Donald Tusk kolejny raz chciał sprowokować Jarosława Kaczyńskiego. Jarosław Kaczyński poszedł jednak wtedy na salę kolumnową i tam przysłuchiwał się obradom.

d1ff18c

- Myślę, panie prezesie, że jest to bardzo dobry pomysł na tego wichrzyciela. Dlatego, że on to mówi po to, żeby pana prowokować, żeby pańskie reakcje na jego akcje były wykorzystywane medialnie i żeby potem pokazywać, kto jest człowiekiem kulturalnym, a kto nie. Więc myślę sobie, że Donald Tusk wyszedł na buca politycznego – podsumował temat Marek Jakubiak.

W najnowszym odcinku podcastu "Clickbait" przestrzegamy przed wyjściem z kina za wcześnie na "Kaskaderze", mówimy, jak (nie)śmieszna jest najnowsza komedia Netfliksa "Bez lukru" oraz jaramy się Eurowizją. Znajdź nas na Spotify, Apple Podcasts, YouTube, w Audiotece czy Open FM. Możesz też posłuchać poniżej:

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d1ff18c
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d1ff18c