Neal McDonough stracił rolę, bo nie chciał grać w scenach seksu. "Zrobili ze mnie religijnego fanatyka"

Trzy dni przed rozpoczęciem zdjęć aktor znany ze swojej religijności został zastąpiony kimś innym. McDonough opowiedział, że miał po tym zajściu wiele problemów.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Neal McDonough z rodziną w 2015 r.
Neal McDonough z rodziną w 2015 r. (Getty Images)
WP

Przez prawie 30 lat zagrał w ponad 100 filmach i serialach, wyznając zasadę, że nie musi się godzić na wszystko. W 2010 r. miał zagrać jedną z głównych ról w serialu "Scoundrels", ale dosłownie trzy dni przed pierwszym klapsem zwolniono go z pracy.

- To była zaskakująca i okropna sytuacja. Po tym zajściu nie mogłem dostać pracy, ponieważ wszyscy myśleli, że jestem religijnym fanatykiem – mówił niedawno w "Closer Weekly".

- Jestem bardzo religijny. Stawiam Boga i rodzinę na pierwszym, a siebie na drugim miejscu. Tą zasadą żyję – dodał McDonough, przyznając, że przez kilka kolejnych lat było mu ciężko w życiu zawodowym.

WP

W 2010 r., gdy McDonough odmówił zagrania sceny łóżkowej z Virginią Madsen, został w ostatniej chwili zastąpiony Davidem Jamesem Elliottem. McDonough twierdził, że w wyniku decyzji władz stacji ABC stracił co najmniej 1 mln dol. Ponadto jego historia była wielkim zaskoczeniem dla środowiska, w którym od dawna uchodzi za katolika odmawiającego udziału w scenach łóżkowych.

McDonough przywołał przykład serialu "Gotowe na wszystko", w którym grał w latach 2008-2009.

WP

- Kiedy Marc Cherry (twórca serialu) podpisał ze mną kontrakt, powiedziałem: "Na pewno zdajesz sobie sprawę, że nie będę nikogo całował przed kamerą". On na to: "Przecież to 'Gotowe na wszystko'". Przytaknąłem, a on po pięciu sekundach powiedział: "W porządku, będę musiał coś pozmieniać". I świetnie się bawiliśmy – mówił Neal McDonough

Aktor znany z takich produkcji jak "Raport mniejszości", "Linia ognia", "Kompania braci" i "Puls miasta" jest od 2003 r. mężem południowoafrykańskiej modelki Ruvé Robertson. Para doczekała się piątki dzieci.

WP
WP
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.
WP