"Milionerzy": podchwytliwe pytania? Trzeba było mieć się na baczności

Ostatni odcinek "Milionerów" przyniósł sporo emocji i nadziei. Zawodnicy byli bardzo obiecujący, ale woleli nie ryzykować. Zdrowy rozsądek się opłacił.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Uczestnicy nie mieli przed sobą łatwego zadania
Uczestnicy nie mieli przed sobą łatwego zadania (kadr z programu)

Przypomnijmy, że do gry wrócił Szymon. Poprzednio zawodnik szedł jak burza i zanim się obejrzeliśmy, miał już w kieszeni 5 tys. zł. Dopiero przy pytaniu o 10 tys. zł, dotyczącym Piotra Najsztuba, zaczął mieć wątpliwości. Poprosił o pomoc publiczność i zaufał najczęściej typowanej odpowiedzi, co było strzałem w dziesiątkę.

Kolejne problemy pojawiły się przy pytaniu o sumę gwarantowaną 40 tys. zł. Szymon postanowił zadzwonić do brata. Piotr wytypował, że w filmie Bodo Koxa w szafie kryła się dziewczyna. Gracz mu zaufał i to była dobra decyzja. Gdy grał o 75 tys., wykazał się niezłą intuicją, gdy musiał odpowiedzieć czym podkreślamy łuk Kupidyna. Wybrał szminkę i zaznaczył dobrze, bo chodziło o górną linię ust. Szło mu na tyle dobrze, że wydawało się, że zgarnie główną wygraną. Jednak przy pytaniu o ćwierć miliona się wycofał. Obstawiał, że twórcą projektu etereoplanu jest Wigura, tymczasem ku zaskoczeniu widzów, chodziło o Maksymiliana Kolbe. Gracz jednak i tak zakończył zabawę z imponującą kwotą, 125 tys.

kadr z programu
Podziel się

Anna, która grała tuż po nim, radziła sobie równie dobrze. Ba, do 40 tys. zł nie wykorzystała żadnego koła ratunkowego, zdobywając uznanie i widzów, i Urbańskiego. Schody zaczęły się dopiero od progu drugiej kwoty gwarantowanej. Musiała np. odgadnąć, czym jest pokładełko teleskpowe (okazało się, że częścią odwłoka motyla do składania jaj). Wiedziała za to, co w latach 90. Nosił Jarosław Kaczyński. Nie obyło się też bez zabawnego pytania o agorafobię (lęk przed otwartymi przestrzeniami), w którym jedną z odpowiedzi był lęk… przed wydawcą „Gazety Wyborczej” (należącej do wydawnictwa Agora). Uczestniczka wykorzystała wszystkie koła ratunkowe i gdy grała o 125 tys., wolała się wycofać i otrzymać 75 tys. Trzeba zarówno przyznać, że zarówno Anna, jak i Piotr wykazali się i wiedzą, i zdrowym rozsądkiem. Oglądaliście ten odcinek?

Zobacz także: Kogo Hubert Urbański poprosiłby o pomoc w "Milionerach"?

Oglądaj Milionerów za darmo w WP Pilot od poniedziałku do czwartku o 20:55

Polub WP Teleshow
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.