Trwa ładowanie...

"Milionerzy": graczom nie brakowało pewności siebie. Widzowie pod wrażeniem

Tym razem w "Milionerach" trafili się mocni zawodnicy. Wiedzy i rozsądku w grze można im pozazdrościć.

"Milionerzy": graczom nie brakowało pewności siebie. Widzowie pod wrażeniemŹródło: kadr z programu
d4efbvs
d4efbvs

Weronika z Gdańska kontynuowała grę z poprzedniego odcinka. Nornik, kornik, brzmi prawie tak samo – zastanawiała się. Po dłuższej chwili, gdy do wyboru miała już tylko dwie odpowiedzi, ostatecznie słusznie postawiła na kreta. Przy następnym pytaniu poszło jej lepiej. Gdy musiała odpowiedzieć "który wolumen to wolumin", szybko domyśliła się, że chodzi o nośnik danych i powiedziała. - Wolumin pomyślałam o książce, z pewnością to egzemplarz druku. Gdy jednak doszło do gry o ćwierć miliona, rozsądnie się wycofała, gdyż ani ona, ani jej siostra, do której zadzwoniła, nie były pewne odpowiedzi. Ostatecznie wygrała 125 tys. zł.

kadr z programu
Źródło: kadr z programu

Jeszcze lepiej szło drugiemu zawodnikowi. Piotr Tabarkiewicz, leśnik, nauczyciel w Zespole Szkół Leśnych w imponującym tempie zdobył drugą nagrodę gwarantowaną. Uczestnik mógł popisać się obszerną wiedzą, czy to z zakresu religii, czy popkultury. Bywały momenty, jak choćby przy pytaniu o piosenkę Lombardu, że ku uciesze prowadzącego udzielał odpowiedzi, zanim pojawiły się cztery podpowiedzi.

kadr z programu
Źródło: kadr z programu

Koła, czyli pomocy publiczności użył dopiero przy pytaniu o 40 tys. i dzięki niej kolejny odcinek rozpocznie już ze sporą sumą na koncie. Jak poradzi sobie w następnym odcinku? Przekonamy się niebawem.

kadr z programu
Źródło: kadr z programu
d4efbvs
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d4efbvs