Markowi z "Rolnik szuka żony" oberwało się od internautów. Nie powinien się tak zachować

Marek za swoje zachowanie podczas pierwszego spotkania z kandydatkami na żonę został zlinczowany. Dosłownie. Nie powinien się tak zachować – tak twierdzą internauci, którzy nie szczędzili słów krytyki na rolniku.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Marek podpadł fanom "Rolnika".
Marek podpadł fanom "Rolnika". (Screen TVP, Fot: Screen TVP)
WP

Po obejrzeniu drugiego odcinka "Rolnika" można było odnieść wrażenie, że Marek był najbardziej zamkniętym uczestnikiem. Nie do końca spodobało się to internautom. "Coś w tym gościu jest dziwnego" – czytamy w komentarzach na profilu programu.

Największą dyskusję wzbudziła jednak sytuacja na początku programu. Wówczas Marek odsunął się od jednej z kandydatek, kiedy ta chciała skraść mu całusa na powitanie. "Zachował się jak cham. Jak mógł się tak odsunąć", "Całus w policzek to nic zdrożnego. Kiepsko to wyszło. Nie przystoi tak mężczyźnie traktować kobiety", "No faktycznie troszkę tak nieładnie to wyszło. Przecież takie pocałunki w policzek to pokazanie serdeczności, a nie atak" – komentowali ci, którzy się oburzyli.

Screen TVP
Podziel się
WP

Marek jednak przy spotkaniu "twarzą w twarz" przeprosił za swoje zachowanie. Nie zdawał sobie sprawy z tego, że może ją to urazić. "Miałam mieszane uczucia, ale zachował się bardzo ładnie, przeprosił mnie. Teraz mam trochę inne zdanie" - powiedziała 41-letnia Anna z Łodzi.

Uważacie, że Marek nie powinien się tak zachować?

Polub WP Teleshow
WP
WP
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.
WP