Maja Frykowska zaatakowana na wizji. Kinga Rusin i Piotr Kraśko zmieszali ją z błotem

Maja Frykowska zaatakowana na wizji. Kinga Rusin i Piotr Kraśko zmieszali ją z błotem
Źródło zdjęć: © WP Gwiazdy Exclusive

30.09.2018 11:57, aktual.: 01.10.2018 11:44

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Maja Frykowska była gościem niedzielnego wydania "Dzień dobry TVN". Pretekstem do spotkania była książka pt. "Pokonać siebie", w której pisze o nawróceniu. Rozmowa szybko stała się jednostronnym atakiem Rusin i Kraśko, którzy chcieli udowodnić celebrytce, że jest hipokrytką. W sieci wrze od komentarzy.

Celebrytka z aspiracjami była kojarzona głównie z erotycznych scen w basenie w programie "Big Brother". Niespodziewanie w 2011 r. zmieniła wizerunek, zrezygnowała z pseudonimu "Frytka" i postanowiła zostać aktorką – z marnym skutkiem. Po jakimś czasie okazało się, że za radykalną zmianą stało nawrócenie. Dziś Maja Frykowska jest szczęśliwą żoną i matką. Regularnie udziela wywiadów, w których opowiada o bliskości Boga i o tym, że popełniła w życiu wiele błędów.

Wkrótce na rynku ukaże się jej książka, która ma być poradnikiem dla każdego, kto zbłądził w życiu. Frykowska w roli mentorki chce pokazać, że z każdej sytuacji można wyjść obronną ręką. W ramach promocji Maja była gościem weekendowego wydania "Dzień dobry TVN". Kinga Rusin i Piotr Kraśko od początku rozmowy byli nastawieni na konfrontację. Próbowali udowodnić Frykowskiej, że jest niekonsekwentna w swoim zachowaniu.

Kiedy powiedziała, że udział w "Big Brotherze" był wołaniem o pomoc, prezenterzy spytali, czy zamierza w takim razie odciąć od przeszłości. Maja nie potrafiła jednoznacznie odpowiedzieć, ostatecznie przyznała, że niczego nie żałuje, choć zamierza odpocząć od show-biznesu.

Wówczas rozpoczął się atak. Kraśko powiedział m.in., że wydając książkę, wraca właśnie do show-biznesu. Kiedy Frykowska powiedziała, że chce wyłącznie opowiadać o nawróceniu, dziennikarz zasugerował jej, że "od opowiadania o Bogu są kościoły, a nie telewizja". Cała rozmowa była utrzymana w podobnym tonie.

Uwagę na ostre zachowanie gwiazd "Dzień dobry TVN" zwrócili internauci, którzy skrytykowali poziom rozmowy. Niżej przytaczamy tylko kilka z nich.

"Strasznie się ogląda rozmowę tej pani z prowadzącymi, którzy każdym słowem próbują ją zrównać z ziemią. Zero profesjonalizmu, zero empatii. Słabo."

"Życie Majki i jej wiara to jej sprawa, ale zachowanie prezenterów to czysta hipokryzja i brak szacunku. Po co zapraszać kogoś, komu nie da się dojść do słowa, przecież odgórnie było wiadomo, o czym będzie się wypowiadać"

Oglądaliście program? Zgadzacie się, że Piotrowi Kraśko i Kindze Rusin puściły nerwy?

Źródło artykułu:WP Teleshow
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (1168)
Zobacz także