Trwa ładowanie...

Krystyna Pawłowicz komentuje wpadki Hanny Lis: "trzeba do szkoły, dopiero potem przed kamerę"

Share
Krystyna Pawłowicz komentuje wpadki Hanny Lis: "trzeba do szkoły, dopiero potem przed kamerę"
Źródło: akpa/eastnews
dov9e2z

Słynąca z radykalnych poglądów prof. Pawłowicz aktywnie komentuje w ostatnim czasie polskie media, a zwłaszcza niektórych dziennikarzy. Za pośrednictwem Facebooka nie omieszkała odnieść się do głośnych wpadek Hanny Lis, która po raz kolejny wprawiła w zdumienie widzów swoimi przejęzyczeniami (w zeszłym tygodniu prezenterka zapomniała imienia i nazwiska swojego rozmówcy oraz pomyliła format normandzki z norymberskim - przyp. red. Zobacz: Hanna Lis tłumaczy się z rażących wpadek na antenie)
.

Posłanka poradziła dziennikarce, by ta najpierw się wyedukowała.

"A kontrowersyjna pracownica mediów, p. H. Lisowa zalicza kolejne wpadki braku profesjonalizmu i niewiedzy. Próbuje rozmawiać o czymś, czego nie zna i czego nie rozumie. Teraz 'norymberski' zamiast 'normandzki'. A wie Pani już co to 'jow' i kim był niedawny Pani rozmówca? Też trzeba do szkoły, a dopiero potem przed kamerę, Proszę Pani" - napisała na Facebooku Pawłowicz (zachowano pisownię oryginalną).

dov9e2z

Hanna Lis nie zostawiła powyższego komentarza bez odpowiedzi i tak odpisała posłance.

"Serdecznie Panią pozdrawiam, Pani Profesor. I życzę więcej wyrozumiałości dla bliźnich, jak głosi Kościół, na którego nauczanie przecież nierzadko się Pani powołuje. Zapewniam Panią, że doskonale wiem o czym rozmawiam, przejęzyczenie może zdarzyć się każdemu.[...] Niezmiennie mam nadzieję, że przyjmie Pani kiedyś zaproszenie do programu. [...] Serdeczności HL".

To jednak nie zakończyło sprawy, a jedynie zaczęło długą wymianę zdań obu pań za pośrednictwem mediów społecznościowych. Hanna Lis wytknęła posłance błąd ortograficzny oraz to, że niedługo przed śmiercią Andrzeja Turskiego ten stał się ofiarą prawicowych mediów (zobacz: Hanna Lis oburzona atakiem na Turskiego. Odpowiada Karnowskim: "Wy kochacie krzyżować")
. W odpowiedzi posłanka PiS stwierdziła, że Hanna Lis "śmiesznie łączy wszystko i wszystkich ze wszystkimi, aby ukryć swój brak profesjonalizmu". Na dołączone przez dziennikarkę na końcu wpisu pozdrowienia i "serdeczności", Pawłowicz odpisała:

"W Pani serdeczności nie wierzę, ale po chrześcijańsku odpowiem - z Bogiem".

dov9e2z

W kolejnych wpisach panie długo dyskutowały jeszcze m.in. na temat wiary, ale jak można się było spodziewać, do konsensusu nie doszły.

(fot. Facebook)
Źródło: (fot. Facebook)
dov9e2z

Podziel się opinią

Share

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
dov9e2z
dov9e2z