Kacper Kuszewski wyznał wprost, ile zarabiał w "M jak miłość" za rolę Marka Mostowiaka. Mało?

Kacper Kuszewski w serialu "M jak miłość" wcielił się w postać Marka Mostowiaka
Kacper Kuszewski w serialu "M jak miłość" wcielił się w postać Marka Mostowiaka
Źródło zdjęć: © AKPA | AKPA

18.12.2022 11:54, aktual.: 18.12.2022 17:29

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Kacper Kuszewski był gościem programu "Wykolejeni Podcast". Wyznał wprost, ile zarabiał, grając Marka Mostowiaka. Patryk Szlicht i Konrad Wira nie kryli zaskoczenia. - Czy to są zarobki na poziomie gwiazdy? - dopytywał zdziwiony Kuszewski.

Kacper Kuszewski, mimo ogromnego i bogatego doświadczenia zawodowego, wciąż kojarzony jest głównie z roli Marka Mostowiaka w serialu "M jak miłość". Mało kto wie, że aktor ma niebywały udział w polskim dubbingu, a także całkiem sporo ról teatralnych i filmowych na swoim koncie. Telenowela była ważną częścią jego życia, wszak spędził na jej planie 18 lat (2000-2018 r.), a to może nie być koniec, ponieważ scenariusz został tak skonstruowany, że w każdej chwili Kuszewski w roli Marka może pojawić się ponownie.

Tak też się zresztą wydarzyło, kiedy wziął udział w grudniowym, specjalnym odcinku "M jak miłość". Nie ma jednak jasnych deklaracji, więc fani wciąż snują przypuszczenia, czy powrót Marka Mostowiaka nastąpi, a jeśli tak, to kiedy. Sam aktor nie wypowiada się na ten temat, co jednak nie przeszkodziło mu nawiązać do serialu w podcaście. Wyznał, ile zarabiał na planie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

- Ja pod koniec mojego bycia w "M jak Miłość" miewałem np. jeden lub dwa dni zdjęciowych w miesiącu. Moja stawka to nie było trzy tysiące złotych, to było trochę mniej. Czy to waszym zdaniem są zarobki na poziomie gwiazdy...? Pięć tysięcy miesięcznie? I to jest brutto, czyli odliczcie podatek, prowizję agencji. No, to są takie kwoty - powiedział Kacper Kuszewski.

Prowadzący nawet nie kryli zaskoczenia: "Ile?! Naprawdę?". Fragment tej rozmowy ukazał się na TikToku, gdzie widzowie i słuchacze nie byli już tacy delikatni i głośno krytykowali podejście aktora. "Ile on by chciał za dwa dni pracy?!", "Chciałbym bardzo za dwa dni pracy zarabiać 5 tysięcy. Nawet brutto!". "5 tysi za dwa dni?!" - pisali internauci.

A wy jak myślicie? To dużo czy mało?

W najnowszym odcinku podcastu "Clickbait" rozmawiamy o "Wednesday", czyli najpopularniejszym serialu Netfliksa ostatnich tygodni, najlepszych (i najgorszych) filmach świątecznych oraz przeżywamy finał 2. sezonu "Białego Lotosu". Możesz nas słuchać na Spotify, w Google Podcasts, Open FM oraz aplikacji Podcasty na iPhonach i iPadach.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (141)
Zobacz także