FILMY Jest kilka filmów, które zamierzam prędzej czy później obejrzeć i prawdopodobnie nie muszę nawet swojego wyboru specjalnie uzasadniać. ,,Avatar" - zachęcony recenzjami, reklamami, zdjęciami i różnymi ,,making of" muszę wreszcie wybrać się do kina, bo mam wrażenie, że jest to jeden z tych filmów, dla których kino wymyślono.* ,,Sherlock Holmes"* - ponieważ ciekawi mnie, co jeszcze można zrobić z tak mocno wyeksploatowaną postacią. ,,The Road" oraz ,,The Book of Eli"* - lubię postapokaliptyczne klimaty i mam nadzieję, że Charlize Theron, Viggo Mortensen, Robert Duvall i (w tym drugim) Denzel Washington i Gary Oldman dadzą radę. ,,Parnassus" - to kolejna wyprawa do ,,krainy baśni" Terry'ego Gilliama, jak zwykle napompowana wizualnie i trochę szalona, czyli wszystko w normie. ,,Alicja w Krainie Czarów" - Tim Burton od czasu* ,,Soku z żuka"** zawiódł mnie kilka razy, ale wciąż nie wyczerpał kredytu zaufania, jaki mu kiedyś zafundowałem. Dzięki kolekcji dostępnej z ,,Gazetą
Wyborczą" nadarza się również świetna okazja żeby przypomnieć sobie animacje Nicka Parka, czyli plastelinowy świat Wallace`a & Gromita.