Joanna Krupa w ciąży nie zwalnia tempa. Na planie "Top Model" wygląda kwitnąco

Joanna Krupa w ciąży nie zwalnia tempa. Na planie "Top Model" wygląda kwitnąco
Źródło zdjęć: © ONS.pl

27.07.2019 16:05

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Ciążowy brzuch Joanny Krupy rośnie w mgnieniu oka. Jednak ciąża nie przeszkadza gwieździe w intensywnej pracy. Na dowód tego Krupa podzieliła się zdjęciem z planu programu "Top Model".

Odkąd Joanna Krupa zdradziła, że jest w stanie błogosławionym, regularnie chwali się jej przebiegiem na Instagramie. Teraz gwiazda jest już w 6. miesiącu ciąży, a jej brzuch powiększa się z dnia na dzień.

Już kilka tygodni temu, w jednym z wywiadów Krupa przyznała, że początki jej ciąży były ciężkie, a długie godziny na planach zdjęciowych tylko pogłębiały zmęczenie. Gwiazda jednak nie zwalnia i intensywnie pracuje nad nagraniami do kolejnej edycji "Top Model". Dowodem na to jest zdjęcie, które opublikowała ostatnio na Instagramie. Widzimy na nim kwitnącą kobietę z wyraźnie zaokrąglonym brzuchem. Joanna komentuje fotografię: "Ciężki dzień w pracy".

Fani komplementują wygląd przyszłej mamy: "Cudownie Pani wygląda!", "Pięknie Pani z brzuszkiem" oraz dają jej cenne rady: "Odpocznij kochana, bo później nie będzie czasu. Szczęścia życzę".

Kilka dni temu Marcin Tyszka w dosyć humorystyczny sposób potwierdził, że Joanna Krupa nie oszczędza się w ciąży. Na jego instagramowym profilu można było zobaczyć zdjęcie celebrytki z podpisem: "Kto zna bajkę Mały Ksiażę "O wężu co połknął słonia"? Jak widzicie można być super sexy w ciąży. Baliśmy się jak sobie nasza Kremóweczka poradzi na długich nagraniach. A tu.... wulkan energii, super humor i kondycja za dwóch. To będzie fantastic edycja, w końcu mamy na planie piątego jurora".

Tym opisem fotograf i juror "Top Model" rozśmieszył zarówno samą Krupę, jak i Annę Lewandowską, które nie omieszkały skomentować zdjęcia.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Komentarze (10)
Zobacz także