Trwa ładowanie...
30-05-2012 16:01

"Ja to mam szczęście": Polakowie odnawiają przysięgę małżeńską

"Ja to mam szczęście": Polakowie odnawiają przysięgę małżeńską
d3iy3i6

30 maja o godzinie 20.45 wyemitowane zostaną dwa ostatnie w tym sezonie odcinki serialu *"Ja to mam szczęścia". A w nich...*

W ramach rozwoju uzdolnień plastycznych Marcin zaprasza swoją koleżankę - Patrycję, żeby popracować nad aktami. W takiej sytuacji zastają ich rodzice...

Babcia Kasia przychodzi na kolację. Jerzy prosi całą rodzinę, żeby powstrzymała się od komentarzy o nowym liftingu babci. Kolacja przebiega w miłej atmosferze do czasu, kiedy Zosia zabiera głos... Zosia ma za złe rodzicom, że nie była na ich ślubie. Tłumaczenia, że nie było jej wtedy na świecie, nie pomagają. Rodzice postanawiają więc zadość uczynić najmłodszej latorośli organizując "powtórkę z rozrywki"...

d3iy3i6

U Polaków zjawia się Iwona. Zwykła rozmowa o snach zamienia się w głęboką psychoanalizę... Ponieważ Zosia ma nocne koszmary - Jerzy, dla dobra córki, zostaje wygnany do spania w kuchni... Przyjaciel Jerzego ciągle szuka pracy. Z ewentualnymi pracodawcami rozmawia w dość niekonwencjonalny sposób...

Joanna zarządza generalne porządki. Jerzy, na samą myśl o rozstaniu się z ukochanymi pamiątkami, dostaje bezdechu... Ela wraca po weekendzie spędzonym u ojca. Jest rozczarowana. Joanna musi odbudować wizerunek ojca mimo że myśli tak samo. Do pomocy wkracza Tadeusz...

Koleżanka Eli już "TO" zrobiła. Joanna w panice stara się wytłumaczyć córce podstawy edukacji seksualnej...

Jerzy i były mąż Joanny organizują konkurs: "Kto lepiej zna Joannę"... Przyjaciel Jerzego znalazł nowy sposób na zarobienie pieniędzy. Chce zostać reżyserem gagów i wysyłać je do telewizji. Polakowie i Iwona stają się głównymi bohaterami i ofiarami tego przedsięwzięcia... Jutro wyjazd na wakacje. Mimo ogólnego braku entuzjazmu cała rodzina pakuje bagaże. Czy uda im się wyjechać...?

d3iy3i6
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3iy3i6